Kuweta dla królika - nie każde zwierzątko potrafi z niej korzystać, ale gdy się tego nauczy, to jest bardzo pomocna w utrzymaniu czystości we wnętrzu klatki. Do kuwety można dodatkowo wsypać piasek silikatowy, który wyjątkowo skutecznie absorbuje nieprzyjemne zapachy i wilgoć. Szczotka do zbierania sierści zwierzęcia, np.: z
Na większym ogniu, odważnie, mają się porządnie, smakowicie przyrumienić. Na koniec wlewamy na patelnię trochę wody, mieszamy żeby zebrać to rumiane, przysmażone z dna patelni i wlewamy do garnka. Dodajemy resztę ziemniaków, pieprz i wlewamy tylko tyle wody, żeby przykryła ziemniaki. Gotujemy do miękkości ziemniaków.
5 van den B. 4 months ago A great place, very good quality/price ratio. Really enjoyed the food quality! And very important: celiac friendly, totally gluten free. Highly recommended!
Historia Jeżyka nie jest jedyną, która zaważyła na dzisiejszym dniu. Rano odebrałam tel. w sprawie dzikiego królika ze wścieklizną (ze wścieklizną, ponieważ nie uciekał od ludzi), którego po swoim powrocie z wakacji zastała pewna rodzina, mieszkająca w Głogowie pod Toruniem. Wieczorem okazało się, że nie mamy jednak do
Cukrzyca u królika. « dnia: Grudzień 01, 2009, 17:48:22 pm ». Witam, Część forumowiczów już wie co spotkało moją Karolcię. Pragnę w tym poście podzielić się wiedzą i informacjami jakie do tej pory udało mi się zgromadzić. Karolcię mam od kwietnia 2006. To mój pierwszy przemyślany królik (kiedyś jako 8-latka miałam 2).
Królik jest inteligentnym zwierzakiem. Zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne w dzisiejszym świecie są media. Dobry dzień to taki, w którym znalazł się czas na prasówkę.
. tosiakrólik zapytał(a) o 16:26 Co to znaczy u królika ? mój królik macha uszami cały czas nie wiem co to znaczy 0 ocen | na tak 0% 0 0 Odpowiedz Odpowiedzi Klamerka62 odpowiedział(a) o 16:33 Może po prostu tak ma?! ;) 0 0 Whatever odpowiedział(a) o 16:40 Pewnie wysłuchuje różne dźwięki. 0 0 aga55556 odpowiedział(a) o 20:20 Pewnie nasłuchuje :) 0 0 madzi2002 odpowiedział(a) o 11:29 W ten sposób królik oczyszcza swoje uszy z tzw. Miodku, wosku usznego :) 0 0 PaulinaNeox3 odpowiedział(a) o 15:19 Witam cię! Czytałam, że jeżeli królik wymachuję uszami to "nie, dziękuje - wolał bym nie" 0 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Naturalne siedlisko królików w dużej mierze zależy od ich gatunku, ale obejmuje łąki, stepy, pustynie, pola uprawne, zarośla, lasy, tereny podmokłe i wrzosowiska. Wschodniej cottontail, najbardziej powszechnym typem królika w Stanach Zjednoczonych często spotyka się na trawiastych polach i wzdłuż brzegów lasów i pól. Podczas gdy wschodni cottontails wolą suche pasy lasów i opuszczone pola jako swój dom, cottontails na pustyni przystosowały się do życia w suchych krzewach i na łąkach. Można je znaleźć w stanach równin. Szary pustynny królik przypomina warkocze, ale ma większe uszy i przystosowuje się do życia w ekstremalnych temperaturach. Inne króliki żyją na bagnach i mokradłach. Króliki bagienne znalezione na Florydzie oraz na równinach przybrzeżnych Zatoki i Atlantyku z Alabamy do Wirginii wolą zalane pola i słonawe i świeże bagna. Królik europejski, znaleziony w południowo-zachodniej Europie i Afryce, pozostaje na stepie. Króliki występują w różnych miejscach na całym świecie i mogą przetrwać większość rodzajów klimatów, ale nie są rodzime na Antarktydzie. Cottontail i europejskie króliki pochodzą z Australii i Eurazji, gdzie zające są częstsze. Niektóre gatunki zające, takie jak zające na rakietach śnieżnych i króliki, są mylone z królikami. Choć są one podobne do siebie, zające są większe, mają dłuższe uszy i zazwyczaj mają czarne pasy na skórach.
Encephalitozoon Cuniculi test pochodzi z Chochliczej strony Chorobie tej poświęcam szczególną uwagę, gdyż nasz drugi króliczek - Kropka - pokicała z powodu na tęczowy most. Był to młodziutki króliczek, który nie potrafił obronić się przed chorobą. Mam nadzieję, że tam gdzie jest nasza Kropka jest Jej dobrze, kica teraz z innymi królikami, nie ma tam bólu i chorób... Małgosia. Encephalitozoon cuniculi (w skrócie E. cuniculi) jest pasożytem dotykającym różne gatunki zwierząt. W przypadku królików nie można znaleˇć wspólnych reakcji organizmu na ten pasożyt. jest przenoszony poprzez mocz i reprodukowany w nerkach. Może być w organiˇmie królika i nigdy się nie ujawnić albo zainfekować system nerwowy i inne organy. Większość objawów pojawia się kiedy pasożyt zdążył zaatakować ośrodkowy układ nerwowy. Objawy : tzw . head tilt czyli krzywy łepek, paraliże, porażenia, niedowład i zmiany w zachowaniu się królika. Należy dodać, iż te same objawy mogą wskazywać na inne choroby. W niektórych populacjach 80% królików ma pozytywny wynik na obecność E- cuniculi , a króliki te nie okazują żadnych objawów choroby, mogą nigdy nie mieć klinicznych objawów choroby. Jedynym sposobem, aby zdiagnozować, czy jest aktywny w organiˇmie królika, jest obserwacja mikroskopowa pobranej surowicy krwi królika na obecność kłaczków, a i wtedy nie wiemy, gdzie pasożyt się przemieścił. Wśród wetwrynarzy jest wiele kontrowersji w sposobie i skuteczności leczenia. Kilka lat temu pojawiły się artykuły o używaniu leków takich jak oxibendazole - jednakże obecne badania wskazały, iż lek ten jest ˇle tolerowany przez króliki, nie ma gwarantowanego leku, który mógłby wyleczyć królika z E. cuniculi. Zazwyczaj uszczerbek ma miejsce, kiedy pasożyt zaatakuje mózg, wątrobę czy śledzionę i wtedy objawy zmniejszają się bądˇ nasilają się, królik wraca do zdrowia; przy czym zdarza się pełny powrót do zdrowia. Zdarza się, iż niektóre króliki jeszcze długo póˇniej wykazują objawy choroby (paraliże , odrętwienia). Ogólnie uważa się, iż króliki po 3 roku życia mają większe szanse na wyleczenie niż króliki młode. Tak też było i w przypadku naszej Kropki - był to młodziutki króliczek , objawy wystąpiły nagle i zestaw pierwszej pomocy polecony przez weterynarzy nie pomógł. Kropka miała zrobiony test na obecność E. cuniculi i okazał się niestety pozytywny. Pomimo, iż wyglądała znacznie lepiej, odeszła nagle i teraz pozostaje w naszej pamięci. E. cuniculi - co powinienes wiedzieć? jest przenoszona przez mocz królika: królik może się zarazić od innego królika lub zainfekować od królika- matki zainfekowane zwierzątko nie zaraża innych po tym jak opóści nerki atakuje takie organy, jak nerki, wątrobę, śledzionę i ośrodkowy układ nerwowy zarodniki z zainfekowanego moczu mogą pozostawać w otoczeniu przez okres 1 miesiąca (nawet po dezynfekcji) pasożyty mogą infekować i być przenoszone przez wiele innych zwierząt, ale żadko jest to kliniczną przyczyną choroby innych zwierząt (oprócz królików) na terenie USA zanotowano dużą ilość zainfekowanych królików, ale tylko u kilu odnotowano zejścia śmiertelne spowodowane bezpośrednio E. cuniculi króliki, które są bardziej oswojone, bardziej okazują objawy choroby neurologiczne szkody mogą być widoczne długo po tym, jak pasożyt opuści nerki test pozytywny na obecność pasożytów oznacza, że zwierzę zostało zainfekowane, co z drugiej strony nie oznacza, że zdrowo wyglądający królik musi pokazać symptomy choroby; w niektórych populacjach 80% królików przechodzi testy na E. cuniculi pozytywnie, nie wykazując żadnych objawów choroby test serologiczny pokaznuje odpowiednią odporność, ale nie rozróżnia wczesnej infekcji od długiej infekcji lub infekcji chronicznej. Co na ten temat powiedziała dr Milena Wojtyś? - przeczytaj, to ważne! " ... Jeśli chodzi o Encephalitozoon cuniculi to niestety w Polsce statystyki wyglądają tragicznie. Wśród moich pacjentów - diagnozowanych niestety bez pomocy testów serologicznych - śmiertelność wynosi około 50%. Mówi się, że większość populacji króliczej jest zarażona bezobjawowo tym pierwotniakiem. Niestety, nie Wszyscy godzą się na długie i kosztowne leczenie, a co dopiero mówić o eksperymentalnym badaniu krwi na obecność przeciwciał. Podaje się leki typu: albendazol czy oxbendazol. Ja wolę metronidazol ... " Pani dr Milenie Wojtyś serdecznie dziękuję za list i uzyskaną od Niej pomoc. Temat E. cuniculi wzbudza wśród weterynarzy wiele kontrowersji i pozostaje niewiadomą jak dokładnie leczyć królika; w niektórych ˇródłach choroba ta jest porównywana z chorobą AIDS u ludzi: nie ma pewnych środków, które mogłyby wyleczyć królika, a także nie ma pewności, że królik jest tylko nosicielem, a nie chorym królikiem. Wobec powyższych faktów, ten dział został przeze mnie opracowany w oparciu o wiele ˇródeł (niestety w książkach, które posiadam znajdowały się jedynie krótkie wzmianki o tej chorobie) : " The Rabbit Handbook " autorstwa Karen Gendron wyd. Barron's ISBN 0- 7641 - 1246 -5 artykuł HRS autorstwa Marinell Harriman w konsultacji z Carolynn Harrey, DVM i Cynthia Besch - Williford, DVM, PhD - oryginalny tekst można przeczytać na stronie artykuł HRS autorstwa Dana M. Krempels, - oryginalny tekst można przeczytać na stronie artykuł HRS autorstwa DVM Susan A. Brown - oryginalny tekst można przeczytać na stronie artykuł HRS w tej samej autorki. poprawione dnia 7 styczeń 2003 dzięki uprzejmości lek. wet. Mileny Wojtyś - pani doktor serdecznie dziękuję za Jej czas i naniesione poprawki. Polska wersja tekstu pochodzi z Chochliczej strony, tekst przetłumaczony przez Małgosię. Data przyłączenia tekstu do Uszatej strony: 3 grudnia 2003.
Kiedy królik chorujeJak poznać, że królik jest zdrowy?Zdrowy królik zjada z apetytem siano i zioła. Ma gładką, miękką sierść, czyste, błyszczące oczy oraz czyste i suche nozdrza (nosek może być delikatnie wilgotny w środku, ale nie powinna wypływać z niego wydzielina). Królik, który dobrze się czuje, robi dużo suchych, okrągłych bobków oraz wydala mocz kilka razy na dobę. Zdrowy królik ma ochotę na zabawę i chętnie skusi się na poznać, że królikowi coś dolega?Króliki potrafią przez długi czas nie zdradzać objawów choroby. W naturze, jako narażone na ataki drapieżników, nie mogły pokazywać słabości. Nie wydają wielu dźwięków, nie sygnalizują też bólu tak, aby to było dla nas od razu czytelne (np. piszczenie to oznaka bólu ekstremalnego lub bardzo silnego stresu). Aby rozpoznać ból i chorobę u królika trzeba być bardzo czujnym. Powinny cię zaalarmować następujące objawy: osowiałość, niechęć do biegania i zabawy (chyba, że jest to pora snu i odpoczynku, która u królików przypada najczęściej od późnego poranka do późnego popołudnia); zmiany w bobkach: zbyt luźne bobki lub bobki bardzo małe i suche; niechęć do jedzenia (a w szczególności do siana, suszonych ziół i twardych pokarmów), ślinienie się, długie i ostrożne przeżuwanie pokarmu; twarde guzki w okolicach pyszczka; łzawienie i zaczerwienienie jednego oka lub obu oczu, wysięk ropny z oka; katar, nasilone kichanie; zmiany skórne, nasilone drapanie się; intensywne drapanie się i trzepanie uszami; napinanie się przy oddawaniu moczu, mała ilość oddawanego moczu, ubrudzone moczem tylne łapy i omyk, ślady krwi w moczu, bardzo duża ilość wypijanej wody (np. dla miniaturki 0,5 l dziennie) i oddawanego moczu; nieustępująca, długotrwała czkawka (krótkotrwała czkawka, trwająca maks. kilka minut i nie powtarzająca się zbyt często, nie jest zwykle objawem chorobowym). Powinieneś wtedy udać się weterynarza, który zbada królika, znajdzie przyczynę takiego stanu i zaleci odpowiednie leczenie. Kiedy powinieneś natychmiast udać się z królikiem do weterynarza?Natychmiast jedziemy do weterynarza, gdy występuje: brak bobków od kilkunastu godzin połączony z ogólnym złym samopoczuciem królika; twardy, napięty, wzdęty brzuszek, który powoduje osowiałość lub utrudnione oddychanie; biegunka z osłabieniem i obniżoną temperaturą; nasilony katar, trudności z oddychaniem, świszczenie/charczenie nosem lub pyszczkiem, kaszel; skręt szyi, kręcenie się w kółko, utrata równowagi, nagły paraliż kończyn; silna opuchlizna i zaczerwienienie oczu, uszu, nosa, okolic odbytu, trudności z oddychaniem (mogą świadczyć o myksomatozie, śmiertelnej i bardzo zakaźnej chorobie królików) bardzo szybki lub nierówny oddech, dyszenie, sinienie pyszczka, zadzieranie główy do góry przy oddychaniu; brak moczu od kilkunastu godzin połączony z napinaniem się, brakiem apetytu i ogólnym złym samopoczuciem królika. Wszystkie powyższe objawy świadczą o stanach zagrażających życiu. Jeśli szybko znajdziesz się u kompetentnego lekarza weterynarii, który zdiagnozuje chorobę i wdroży leczenie, tym większe szanse na przeżycie i wyzdrowienie ma twój królik. Jak często należy odwiedzać weterynarza, gdy królik jest zdrowy?Ze zdrowym królikiem powinnieneś zjawiać się u lekarza weterynarii na szczepienia i okresowe przeglądy, czyli przynajmniej dwa razy do roku. Pamiętaj, aby wybrać specjalistę, który zna się na królikach – nie każdy weterynarz, który na co dzień zajmuje się psami i kotami, będzie potrafił poprawnie ocenić stan zdrowia królika, w tym jego powinna obejmować zwykła, przeglądowa wizyta u weterynarza?Standardowa wizyta z królikiem u weterynarza powinna obejmować: obejrzenie oczu, wnętrza uszu i nosa, sprawdzenie uzębienia wraz z zębami trzonowymi (lekarz powinien zajrzeć głęboko do pyszczka za pomocą specjalnych narzędzi) – jest to bardzo ważne!, zmierzenie temperatury doodbytniczo (prawidłowa temperatura ciała królika to 38-39,5 stopnia), badanie palpacyjne brzucha, osłuchanie serca i płuc, sprawdzenie stanu sierści. Jeśli królik jest zdrowy, lekarz weterynarii może zaproponować szczepienie. Raz na pół roku warto oddać do zbadania królicze bobki. Jakie badania należy wykonywać u zdrowego królika okresowo?Zdrowy królik nie wymaga okresowych badań laboratoryjnych (oprócz badań kału) ani badań USG. Badania krwi wykonuje się przy wskazaniach lekarza weterynarii i przed zabiegami chirurgicznymi (np. przed kastracją czy ekstrakcją zębów). Wskazaniem do RTG oprócz tych oczywistych jak złamania kończyn, mogą być problemy z zębami (ropnie, przerost korzeni, silne łzawienie jednego oka), problemy z pęcherzem moczowym czy układem oddechowym. Okresowe badania USG również nie są konieczne, zwłaszcza u młodych, zdrowych zwierząt. Pamiętaj, że króliki to bardzo łatwo stresujące się zwierzęta, zaś badania wiążą się z silnym stresem, który z kolei sprzyja spadkowi odporności albo problemom żołądkowo-jelitowym. Wykonujemy je tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Co 6 miesięcy (a w szczególności przed planowanym szczepieniem), możemy zanieść do badania królicze bobki. Najlepiej zebrać bobki z różnych pór dnia i przechowywać w lodówce w pojemniku na kał lub czystym woreczku strunowym. Badanie takie jest niedrogie i bezinwazyjne, a pokaże nam, czy królik jest nosicielem pasożytów. Jeśli tak – będziemy wiedzieli, z czym mamy do czynienia i otrzymamy od lekarza wterynarii odpowiednie leki przeciwpasożytnicze we właściwych dawkach. W przypadku starszych królików, warto być bardziej dociekliwym. Po 6 roku życia można wykonać badanie USG pęcherza moczowego, nerek i jamy brzusznej oraz echo serca. Szczegółowe wskazania odnośnie profilaktyki królików prezentuje lek. wet. Jakub Kliszcz na swojej stronie. Co powinna zawierać apteczka pierwszej pomocy dla królika?Królikowi nie należy podawać na własną rękę żadnych środków przeciwbólowych, antybiotyków, leków przeciwbiegunkowych itp. Jeśli królik źle się czuje, powinieneś udać się z nim do weterynarza, który zdiagnozuje królika i dobierze odpowiednie leczenie. Czasami królik gorzej poczuje się wieczorem lub w nocy, kiedy gabinety weterynaryjne są zamknięte albo dozna drobnego urazu, który nie wymaga interwencji weterynarza (np. złamania pazurka czy drobnego skaleczenia). Warto posiadać w domu: espumisan lub bobotic w kroplach – te leki przeciwzdęciowe można podawać królikom bez obaw, nawet 0,5-1 ml strzykawką do pyszczka w przypadku wzdęcia czy biegunki; bio-lapis, czyli probiotyk dla królika – możemy podać w przypadku lekkiej biegunki, sprawdzi się również przy antybiotykoterapii; karmę ratunkową w proszku np. Rodi Care Instant, Herbi Care, Karmę Ratunkową doktora Ziętka; siemię lniane w ziarenkach – można z niego ugotować kisiel przydatny przy zaparciach albo podawać ziarenka dla poprawy pracy przewodu pokarmowego np. w okresie linienia; herbatkę z kopru włoskiego – można podać letnią w przypadku lekkich przypadłości z przewodem pokarmowym; środki odkażające takie jak rivanol czy octenisept – do przemycia rany w przypadku drobnego skaleczenia czy złamania pazurka. Królik złamał pazur. Co robić?W związku z tym, że przerwana miazga wewnątrz pazura przy złamaniu go mocno krwawi, opiekunowie często myślą, że to coś groźnego. To częsty uraz i zazwyczaj nie wymaga żadnej ingerencji. Jeśli Twój królik złamał pazur i ruchoma część odpadła – nic nie musisz robić. Królik wyliże ranę i zagoi się ona sama. Jeśli jednak część ułamana nie odpadła całkiem i zwisa, powinieneś ją obciąć. Pazur można zdezynfekować octeniseptem lub rivanolem. Bardzo rzadko zdarza się, że w podobnej sytuacji królik zaczyna kuleć, a łapa puchnie. Jeśli tak się dzieje to znak, że mogło dojść do urazu palca (zwichnięcia albo złamania) i konieczne jest udanie się do lekarza weterynarii. Choroby królikówNa jakie choroby najczęściej zapadają króliki?Najczęstsze dolegliwości królików dotyczą układu pokarmowego i zębów. W przypadku układu pokarmowego są to zastoje treści żołądkowej i jelitowej związane ze spowolnieniem perystaltyki jelit, biegunki, wzdęcia, zapalenia jelit. Najczęstsze choroby zębów to przerost koron i korzeni zębów oraz związane z nimi ropnie okołozębowe. Choroby zębów mogą z kolei powodować problemy z układem pokarmowym. Mamy więc do czynienia z błędnym kołem: będzie trudno poprawić pracę układu pokarmowego, jeśli zęby królika nie będą w porządku, zaś jeśli zęby nie będą ścierały się jak należy lub utworzą się przy nich stany ropne, królik nie będzie w stanie właściwie żuć pokarmu i go trawić. Dlatego tak ważne jest obserwowanie zachowania królika, zmian w apetycie i bobkach oraz regularne kontrole zębów (także trzonowych!) u lekarza weterynarii. Jakie są najgroźniejsze choroby królików?Najgroźniejsze dla królików są: choroby wirusowe – myksomatoza i wirusowa krwotoczna choroba królików, tzw. pomór – przeważnie zachorowanie kończy się śmiercią, jednak mamy o tyle dużo szczęścia, że chorobom tym można zapobiegać regularnymi szczepieniami; ropnie okołozębowe i inne – ropa u królików jest gęsta jak pasta do zębów, łatwo niszczy okoliczne tkanki i kości, potrafi powodować przerzuty do innych organów jak nowotwór. Królikom nie można podawać wielu antybiotyków skutecznych u ludzi czy innych zwierząt, dlatego tak trudno jest leczyć u nich infekcje ropne. Nawet leczone i łyżeczkowane ropnie, potrafią się odnawiać. Najczęstszymi objawami ropni są: twarde guzy na pyszczku, szczególnie w okolicy żuchwy i szczęki, wysięk ropny z oka, nieprzyjemny zapach z pyszczka, chudnięcie połączone z obniżeniem apetytu. kokcydioza – choroba wywołana przez pasożyty – pierwotniaki Eimeria stiedae (atakujące wątrobę) oraz Eimeria perforans (atakujące nabłonek jelit). Jest szczególnie groźna dla młodych zwierząt, zbyt wcześnie odstawionych od matki. Jej objawem są najczęściej nasilone biegunki i wzdęcia, przebiegające z osłabieniem i obniżeniem temperatury ciała. Kokcydia łatwo też niszczą wątrobę, prowadząc do jej niewydolności. Jeśli zostałeś opiekunem małego króliczka, zbierz trochę bobków z różnych pór dnia do woreczka strunowego lub jałowego pojemnika na kał z apteki i oddaj je do badania pod mikroskopem u weterynarza. Badanie jest tanie i pozwala szybko stwierdzić, czy królik jest zakażony pasożytem, a jeśli jest – wdrożyć odpowiednie leczenie. pastereloza, czyli zakaźny katar królików – choroba wywołana przez bakterie Pasteurella multocida. Najczęściej objawia się ropnym wysiękiem z nosa (białawym lub żółtawym), nasilonym kichaniem, trudnościami z oddychaniem. Nieleczona pastereloza może prowadzić do zapalenia oskrzeli, płuc, zapalenia ucha wewnętrznego. encephalitozoonoza zwana też kuniculozą lub (można spotkać się też ze skrótem EC) – choroba pasożytnicza wywoływana przez pierwotniaka Encephalitozoonozon cuniculi. Objawia się najczęściej charaktertystycznym kręczem szyi, oczopląsem, utratą równowagi, paraliżem kończyn (w zależności od tego, czy pasożyt zaatakuje mózg czy rdzeń kręgowy). Wszystkie te choroby są charakterystyczne dla królików. Myksomatozą i pomorem nie mogą zarazić się inne zwierzęta czy ludzie. Encephalitozoonoza oraz kokcydioza są groźne dla niektórych gatunków zwierząt (np. świnek morskich). Na jakie choroby króliki zapadają rzadko?Króliki, choć są zwierzętami delikatnymi, dostały też od natury kilka specjalnych darów. Rzadko chorują na nowotwory inne niż hormonozależne (nowotwory narządów rodnych u samic i jąder u samców). Jeśli guzy nowotworowe się zdarzają, to zwykle w zaawansowanym wieku. Królik ma również małe szanse, aby zachorować na cukrzycę czy choroby tarczycy. O wiele rzadziej niż np. koty czy psy, dotyka je niewydolność nerek. Królik nie ma apetytu, pokłada się, nie robi bobków, jest osowiały - co robić?Jeśli królik nie ma apetytu, pokłada się, odmawia zjedzenia smakołyku, nie robi bobków, a jeszcze kilka godzin wcześniej czuł się bardzo dobrze, to może być oznaka poważnych problemów z perystaltyką jelit, zapalenia jelit lub innych chorób układu pokarmowego. Należy udać się niezwłocznie do lekarza ma biegunkę - co robić?W przypadku lekkiej biegunki (bobki są lekko miękkie, kleiste) należy odstawić wszystkie świeże pokarmy i zostawić królika na sianie i wodzie, obserwując czy jego stan się nie pogarsza. W przypadku silniejszej biegunki – bobki nie są uformowane w kulki tylko są lejące, tworzą plamy, bardzo nieprzyjemnie pachną, występuje wśród nich przeźroczysta lub żółto podbarwiona galaretka, a królik jest osowiały, natychmiast trzeba zabrać go do weterynarza, który poda odpowiednie leki. Często konieczne jest podanie kicha, ma katar - co robić?Przyczyn kataru może być wiele, ale każda wymaga szybkiej wizyty u lekarza weterynarii. Nie wolno kataru ani nasilonego kichania lekceważyć. Królik to nie człowiek i katar nie przejdzie u niego sam w tydzień, ponieważ katar wirusowy to u królików rzadkość. Zwykle u podłoża kataru leży infekcja bakteryjna lub problemy z zębami (szczególnie katar ropny jednostronny może wskazywać na kłopoty z uzębieniem). W wielu przypadkach konieczne jest pobranie wymazu z nosa, aby stwierdzić, z jaką bakterią ma się do czynienia i dobrać odpowiednie antybiotyki. Królikowi łzawią oczy, wypływa z nich wydzielina - co to może być?Poprzez łzawiące oczy często manifestują się choroby zębów, w tym przerost korzeni i ropnie. Jeśli przyczyna leży w zębach, zaczerwienienie może dotyczyć jednego oka, zaś wysięk może być mleczny, podbarwiony ropą. Inną częstą przyczyną łzawienia oczu są niedrożne kanaliki łzowe – w celu ich udrożenienia przeprowadza się zabieg w pełnym znieczuleniu. Również dość często występują mechaniczne uszkodzenia rogówki – królik może mieć wówczas zaczerwienione i przymknięte oko. Wszystkie problemy z oczami wymagają wizyty u ma przekrzywioną główkę, traci równowagę, kręci się w kółko - co to może być?To może być oznaka co najmniej dwóch poważnych chorób: encefalitozoonozy (inaczej EC, lub zapalenia ucha środkowego/wewnętrznego. Obie choroby leczy się w odmienny sposób, więc bardzo ważne jest, aby udać się z królikiem do weterynarza specjalizującego się w leczeniu królików, który postawi odpowiednią diagnozę. Obie choroby są bardzo groźne, ponieważ mogą doprowadzić do stanu zapalnego mózgu, dlatego wizyta u weterynarza musi odbyć się jak najszybciej. Im szybciej wdrożone leczenie, tym większa szansa na całkowite wyzdrowienie. Mocz królika ma czerwony/ pomarańczowy/ brunatny/ mętny kolor - co to może być?Mocz królików może mieć wiele kolorów, począwszy od słomkowego, przez żółty, pomarańczowy, czerwony, brązowy, w zależności od tego, co królik zjadł tego dnia. Mocz barwi na przykład burak ćwikłowy, marchew, babka lancetowata, mniszek lekarski. Mocz królików po kontakcie ze światłem i tlenem także ciemnieje. Aby rozróżnić, czy czerwony mocz to naturalne zabarwienie czy krew, można wykonać test wodą utlenioną – jeśli w moczu jest krew, mocz będzie się pienił. Często też krew w moczu obecna jest w postaci oddzielnych, gęstszych plam lub pasm. Przy podejrzeniu krwi w moczu należy jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii. Mocz królików może też być gęsty i mętny. Dzieje się tak ze względu na fakt, że króliki wydalają nadmiar wapnia wraz z moczem. Jest to naturalne i lekko mętny mocz albo też delikatny kredowy osad nie powinny niepokoić opiekuna. Natomiast gdy mocz przybiera formę kawy z mlekiem, jest silnie mętny i gęsty, warto odwiedzić lekarza weterynarii, a także sprawdzić ilość wypijanych przez królika płynów. Przyjęło się uważać, że królik w ciągu doby powinien wypijać 50-100 ml wody na kilogram masy ciała. Jeśli zjada dużo zielonek, spożycie wody może być mniejsze. Jakie leki są szczególnie szkodliwe dla królików?U królików nie można stosować niektórych preparatów na pchły dla psów i kotów, gdyż są one silnie toksyczne i mogą doprowadzić nawet do zgonu. Należy do nich Fiprex czy Frontline (substancja czynna fipronil). Królikom nie można również podawać wielu antybiotyków bezpiecznych dla ludzi czy innych zwierząt, należą do nich amoksycylina, klindamycyna, erytromycyna, wankomycyna. Z ostrożnością stosuje się u królików kortykosteroidy, podając je jedynie w ściśle określonych przypadkach. Królikom nie podajemy także ludzkich leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych (np. aspiryny, paracetamolu czy ibuprofenu). SZCZEPIENIA KRÓLIKÓWNa jakie choroby szczepi się króliki?Króliki szczepi się trzy choroby wirusowe: myksomatozę i krwotoczną wirusową chorobę królików, czyli pomór oraz pomór typu II – RHD2. Szczepienia nie są obowiązkowe, lecz ze względu na to, że obie choroby są wysoce zakaźne i przeważnie śmiertelne, szczepienia są obowiązkiem każdego odpowiedzialnego opiekuna. .Czym jest myksomatoza i jakie są jej objawy?Myksomatoza to choroba zakaźna królików wywołana przez Leporipoxvirus. Występuje u królików domowych i dzikich oraz zajęcy. Źródłem zakażenia są komary, meszki, pchły i inne owady krwiopijne. Choroba przenosi się również bezpośrednio między zakażonymi osobnikami. Wirus można przenieść także na paszy, ubraniu albo na butach. Okres wylęgania myksomatozy to 3 dni (od momentu zakażenia do wystąpienia objawów). Występuje wiele szczepów wirusa, dlatego też przebieg choroby nie zawsze jest podobny. Postać nadostra myksomatozy charakteryzuje się śmiercią zwierzęcia nawet w ciągu 48 godzin od wystąpienia objawów. Jedynym objawem mogą być zaczerwienione spojówki i gorączka. Postać ostra ma bardziej charakterysytyczne objawy. Pojawiają się obrzęki nasady uszu, powiek, nosa, okolic płciowych i odbytu, a następnie guzy w okolicach głowy i uszu. Królik ma wysoką gorączkę, jest apatyczny. W kolejnym etapie pojawiają się duszności. Śmierć następuje w ciągu 7-14 dni od wystąpienia pierwszych objawów w wyniku wstrząsu lub uduszenia. Ta postać jest najpowszchniejsza. Czasami postać ostra przechodzi w postać przewlekłą. Tkanka z guzów zaczyna przybierać postać martwiczą i odpada. Dochodzi do nadkażeń bakteryjnych – występują ropne zakażenia tkanek, zapalenie płuc i oskrzeli. Królik ma zwykle trudności w oddychaniu. Śmiertelność ze względu na samo zakażenie jest niższa niż w postaci ostrej, ale często do zgonu prowadzą powikłania (np. ropne zapalenie płuc). Leczenie choroby jest bardzo trudne, kosztowne (stosuje się interferon, nawadnianie, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, antybiotyki) oraz przeważnie kończy się niepowodzeniem, dlatego tak ważna jest profilaktyka. Wystąpienie choroby podlega obowiązkowi rejestracji. Myksomatoza nie jest groźna dla ludzi ani dla innych gatunków zwierząt. Czym jest krwotoczna wirusowa choroba królików czyli pomór? Jakie są objawy?Wirusowa krwotoczna choroba królików (RHD, skrót od Rabbit haemorrhagic disease), czyli pomór królików, to choroba spowodowana zakażeniem wirusem z rodziny kaliciwirusów. Jest silnie zakaźna. Objawy albo nagły zgon następują po 1-3 dniach od ekspozycji. Najczęściej objawia się nagłą śmiercią królika, która może być poprzedzona krwistą i pienistą wydzieliną z nosa lub jamy ustnej, wysoką gorączką, silnym osłabieniem, porażeniami. Choroba przenosi się między chorymi osobnikami, ale można ją przenieść także na karmie, odzieży lub na butach. Przenosić ją mogą także owady krwiopijne. W Polsce pomór występuje rzadziej niż myksomatoza, ale w związku z tym, że jest to chorobą, na którą nie ma żadnego skutecznego leczenia, a śmiertelność sięga nawet 100% przypadków, szczepienia są konieczne. Obecnie szczepi się króliki szczepionkami skojarzonymi, które chronią zarówno przed pomorem, jak i myksomatozą. Czym jest wirus RHD2?Wirus RHD2 to nowa odmiana wirusa krwotocznej wirusowej choroby królików (pomoru). Charakteryzuje się brakiem objawów klinicznych poprzedzających zgon. W przeciwieństwie do klasycznego pomoru, ostrzej przebiega u osobników młodych niż u dorosłych. Pierwsze przypadki odnotowano w Europie w 2010 roku. W Polsce było do tej pory kilka potwierdzonych badaniami przesiewowymi przypadków (stan na marzec 2018 ). Dostępne w naszym kraju są dwie szczepionki przeciwko pomorowi królików typu II: Eravac i Filavac. Są to szczepionki półkroczne. Jakie są dostępne na polskim rynku szczepionki dla królików?Na polskim rynku dostępne są obecnie (2017) dwie szczepionki złożone dla królików, które chronią przed pomorem królików typu I i myksomatozą: Pestorin Mormyx oraz Nobivac Myxo RHD, a także Eravac i Filavac chroniące przed pomorem typu II. Pestorin Mormyx to szczepionka dająca odporność na pół roku. Nobivac Myxo-RHD jest szczepionką roczną. Należy jednak zaznaczyć, że jeśli królik wcześniej szczepiony był innymi szczepionkami, może nie wytworzyć odporności przeciwko pomorowi (zaznacza to producent na ulotce Nobivaku). Jeśli królik od początku szczepiony jest tą szczepionką, odporność na obie choroby jest zachowana. W jakim wieku można szczepić królika?Szczepić można króliki już od 5-6 tyg. życia. U takich maluchów powinna być podana druga dawka szczepionki po 4 tygodniach. Wszystkie informacje zawarte są w ulotkach dołączonych do szczepionek i powinien udzielić ich lekarz jest koszt szczepienia królika?W zależności od miasta i lecznicy, koszt szczepienia waha się w granicach 20-50 zł. Warto sprawdzać, czy w okolicy nie są organizowane szczepienia zbiorowe (często organizują je fundacje i stowarzyszenia pomagające królikom we współpracy z lekarzami weterynarii) – można wówczas zaszczepić królika taniej i skorzystać z przeglądowej wizyty u sprawdzonego lekarza weterynarii. Zwykle takie akcje odbywają się wczesną wiosną i mogą być powikłania szczepień przeciwko myksomatozie i pomorowi? Zdarza się, że po szczepieniu królik zachoruje na chorobę poszczepienną. Najczęściej ma to miejsce wówczas, gdy królik nie został dokładnie zbadany przed szczepieniem. Pamiętaj: nie należy szczepić zwierząt chorych. Jeśli królik choruje przewlekle razem z lekarzem weterynarii należy wybrać taki termin, kiedy stan zdrowia królika jest optymalny i korzyści ze szczepienia będą miały przewagę nad potencjalnymi stratami. Choroba poszczepienna rozpoczyna się zwykle między 7 a 14 dniem po szczepieniu. Objawia się wystąpieniem łagodnych zmian charakterystycznych dla myksomatozy – opuchlizny powiek, uszu, niewielkich guzach w okolicach głowy. Zwykle mija sama po kilku, kilkunastu dniach i nie wymaga leczenia. Rzadkim powikłaniem jest również wystąpienie encefalitozoonozy albo zaostrzenie uśpionych chorób przewlekłych. Częste są natomiast odczyny skórne w miejscu szczepienia. Mają one postać strupów, czasem wilgotnych zmian martwiczych. Najczęściej same zasychają i odpadają po jakimś czasie, nie zostawiając blizn. Czy przed szczepieniem należy odrobaczyć królika?Każdy królik przed szczepieniem powinien zostać dokładnie zbadany. Dobrym ruchem jest oddanie bobków do badania pod mikroskopem na 2 tyg. przed planowanym szczepieniem, w celu sprawdzenia, czy królik nie ma pasożytów. Bobki z różnych pór dnia zbieramy do czystego woreczka strunowego albo jałowego pojemnika na mocz z apteki. Przetrzymujemy je w lodówce, aby nie wyschły i zanosimy do gabinetu weterynaryjnego. Jeśli badanie wykaże obecność pasożytów, nalezy królika odrobaczyć odpowiednimi preparatami, zapisanymi przez lekarza weterynarii. Niektórzy lekarze zalecają przed szczepieniem odrobaczanie bez badania bobków i również nie jest to błędem. Mój królik nie wychodzi na zewnątrz. Czy powinien być szczepiony? Tak! Jeśli stan zdrowia królika na to pozwala, należy go zaszczepić. Myksomatoza to mimo wszystko dość powszechna choroba, pomór występuje rzadziej. Należy jednak pamiętać, że nie ma skutecznego leczenia tych chorób i są bardzo zakaźne. Szczepienie wraz z wizytą to koszt ok. 30-50 zł. To niewielka cena za świadomość, że zrobiliśmy wszystko co możemy dla naszego królika, aby ochronić go przed śmiertelnymi chorobami. Czy króliki szczepi się przeciwko wściekliźnie?Królików nie szczepi się przeciwko wściekliźnie.
Użytkowość rozpłodowa Użytkowość rozpłodowa samic jest ważnym czynnikiem w towarowej produkcji królików. Na opłacalność chowu tego gatunku zwierząt ma wpływ liczba urodzonej i odchowanej młodzieży. Cechy charakteryzujące użytkowość rozpłodową należą do niskoodziedziczalnych i dużą rolę odgrywa tutaj środowisko. Poprawę wskaźników użytkowości rozpłodowej samic można osiągnąć poprzez polepszenie warunków środowiskowych oraz zwiększenie intensywności użytkowania samic. Głównymi metodami, jakimi hodowca królików może wpływać na cechy użytkowe tych zwierząt, są selekcja i wybór osobników do rozpłodu. Dlatego przy doborze zwierząt należy zwracać uwagę nie tylko na ich cechy rasowe, ale również na wartość użytkową i hodowlaną. O wartości zwierzęcia decydują takie cechy, jak: płodność i plenność, zdolność odchowywania potomstwa, dobre wykorzystanie paszy, prawidłowe przyrosty wagowe, a w przypadku ras mięsnych także umięśnienie i wydajność rzeźna. Pierwsze krycia Króliki ras średnich utrzymywane w dobrych warunkach, jeśli chodzi o pomieszczenia i żywienie, uzyskują dojrzałość płciową w wieku 3-3,5 miesiąca. Pierwsze krycia prowadzi się dopiero po uzyskaniu przez nie wieku 4,5 miesiąca. Króliki ras dużych dojrzewają później, dlatego do rozpłodu należy przeznaczać samice po ukończeniu 6 miesięcy, a samce w wieku 7-8 miesięcy. Nie jest wskazane przedwczesne rozpoczęcie użytkowania samic, ponieważ może spowodować utratę lub zniszczenie części lub całości pierwszego miotu. Chodzi tutaj o wystąpienie trudności przy porodzie. Płód rozwija się normalnie, ale niedostatecznie rozwinięte drogi rodne są zbyt wąskie, co w czasie wykotu zmusza samicę do pomocy sobie zębami. Prowadzi to do śmierci noworodków. Samice takie bardzo często nie ścielą gniazda, rodzą na podłodze klatki, a także wykazują słabą mleczność i troskę o potomstwo. Długość użytkowania Samice wszystkich ras można użytkować przez 3 lata, a nawet dłużej, przy zapewnieniu im dobrych warunków żywieniowych. Gdy stosuje się intensywne metody rozpłodu, okres ten skraca się u samic do 1,5-2 lat, a u samców do 3-4 lat. Użytkowanie samców uzależnione jest również od intensywności ich eksploatacji. Samce dorosłe mogą kryć 4-5 razy, a młode do 3 razy dziennie, przy zapewnieniu im 1-2 dni odpoczynku w tygodniu. Dobre wyniki zapłodnień uzyskują samce, które są dostatecznie często używane do krycia. W przeciwnym razie przy ograniczonych możliwościach poruszania się i dobrym żywieniu zatracają one zdolność do skutecznego krycia i stają się niepłodne. Samica do klatki samca Do pokrycia samicę z reguły przenosi się do klatki samca, a nie odwrotnie. Chodzi o to, że samiec w swojej klatce czuje się bardziej pewny i wtedy łatwiej przystępuje do krycia. Samice młode należy kryć samcami starszymi i doświadczonymi, a samców młodych używać do krycia samic starszych, dających się łatwo pokryć. Chodzi o niedopuszczenie do wytworzenia się lęku przed samicami, co eliminuje młodego samca z dalszego użytkowania rozpłodowego. Ciąża Ciąża u królików trwa średnio 31-32 dni. Jej długość jest cechą indywidualną i w zasadzie niezwiązaną z rasą, liczbą młodych w miocie, kolejną ciążą czy porą roku. Zakocona samica powinna mieć spokój i pozostawać we własnej klatce przez całą ciążę. W tym okresie dużą uwagę trzeba zwracać na jakość i ilość paszy. Samice ciężarne mają zwiększone zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, związki mineralne, zwłaszcza wapń i fosfor, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju królicząt. Bardzo ważne jest również zapewnienie stałego dostępu do świeżej i czystej wody do picia. Kilka dni przed wykotem samica przygotowuje sobie gniazdo, układając siano oraz włosy (puch) wyskubane z podbrzusza, w okolicy sutek i boków. Odsłonięte w ten sposób sutki są dostępne dla noworodków. Poród Samice królików najczęściej rodzą w nocy, a sam poród nie trwa dłużej niż 20-30 minut. Po porodzie samica zjada łożysko, wylizuje noworodki i układa je w gnieździe. Jeśli się zdarzy, że nie przygotuje gniazda, a po porodzie porozrzuca młode po klatce, należy samemu poprawić gniazdo i ułożyć w nim oseski. Najczęstsze przyczyny rozrzucenia miotu to ciężki poród oraz zapalenie gruczołu mlekowego. W takich przypadkach przed dosadzeniem młodych trzeba wykonać lekki masaż gruczołów mlecznych. U królików może wystąpić również kanibalizm, tj. zjadanie młodych przez samicę. Powodem może być brak wody do picia, jak również zaburzenia w przemianie materii, niedobór składników odżywczych w paszy, szok spowodowany bólami porodowymi, a także predyspozycje genetyczne. Jeżeli u samicy kanibalizm powtórzy się w następnym miocie, należy ją usunąć ze stada. Króliczęta rodzą się ślepe, nagie i głuche, a ich masa jest zależna od liczebności miotu i waha się w granicach 50-75 g. Przegląd gniazda Na drugi dzień po wykocie, jeśli samica zachowuje się normalnie, hodowca powinien dokonać przeglądu gniazda, usuwając z niego wszystkie sztuki martwe, okaleczone i słabe. Liczba młodych martwo urodzonych nie powinna przekraczać 0,5 szt. w przeliczeniu na jedną samicę. W przypadku bardzo licznych miotów samicy należy pozostawić najwyżej 8 najlepszych sztuk, a pozostałe podsadzić innej matce, mającej mniej liczebny miot. Aby taka adopcja była skuteczna, samicę trzeba przynajmniej na godzinę usunąć z gniazda, młode przemieszać, natrzeć puchem tej samicy i dołożyć do gniazda świeżej ściółki. Na ściółkę dla królików nie powinno się używać słomy, ponieważ jest zbyt ostra; znacznie lepsze są trociny. Sprawdzianem dobrze rozwiniętego instynktu macierzyńskiego u samicy jest odbycie porodu w gnieździe, ułożenie noworodków i okrycie ich własnym puchem. Zdrowe i żywotne oseski mają zaokrąglone kształty oraz gładką, błyszczącą, różową skórę. W kolejnych dniach po wykocie gniazda z króliczętami powinny być często kontrolowane w celu sprawdzenia stanu odżywienia osesków i mleczności matek. Króliczęta niedożywione mają pomarszczoną skórę, zapadnięte brzuszki i skłonność do rozchodzenia się po całej skrzynce wykotowej. W takim przypadku należy obejrzeć samicę, a szczególnie jej gruczoły mleczne. Silne nabrzmienie, zaczerwienienie sutek i brak mleczności świadczą o stanie zapalnym tych gruczołów. Należy wtedy przeprowadzić ich lekki masaż, aby spowodować wypływ mleka, i dosadzić do sutek króliczęta. Jeżeli samica ucieka, należy ją przytrzymać, dopóki nie nakarmi małych. Poronienia Najpoważniejszymi zaburzeniami związanymi z porodem są ronienia, rodzenie niedorozwiniętego potomstwa i kanibalizm. Poronienia zdarzają się najczęściej między 28 a 29 dniem ciąży. Powodem tego stanu mogą być choroby układu rozrodczego, zaburzenia w przemianie materii, duże niedobory białka oraz makro- i mikroelementów, zatrucia pokarmowe spowodowane zepsutą karmą, urazy mechaniczne i stresy psychiczne, np. zmiana klatki, nagły hałas. Ronienia są jednym z głównych powodów wykluczania samic ze stada. Odchów młodzieży do czasu odsadzenia W okresie pierwszych 3 tygodni życia królików jedynym ich pokarmem jest mleko matki. W związku z tym bardzo ważna jest mleczność samicy. Jest to cecha uwarunkowana dziedzicznie i można na nią wpływać w niewielkim stopniu. Króliczęta, które otrzymują dostateczną ilość mleka, szybko rosną i prawidłowo się rozwijają. Króliczęta niedożywione mają pomarszczoną skórę, zapadnięte brzuszki i próbują rozchodzić się po skrzynce wykotowej. Przy takim stanie należy dokonać oględzin samicy, jej gruczołów mlecznych. W przypadku stanu zapalnego są one nabrzmiałe, zaczerwienione i brak w nich mleka. Pomóc może tutaj lekki masaż gruczołów, co doprowadza do wypływu mleka. Laktacja może trwać do 6 tygodni, a jej szczyt przypada na pierwsze 18-20 dni. Jej długość zależy od systemu chowu, a w szczególności od żywienia. Jeżeli krycie samicy ma miejsce w 10-12 dniu po wykocie, laktacja może się skrócić. Na podstawie przyrostów królików w tym okresie można wnioskować o mleczności samicy. Oblicza się ją, korzystając z następującego wzoru: IM = (W2 + W1) x 2,5 (IM - ilość mleka wydzielanego w ciągu 21 dni laktacji, W2 - masa miotu w 21 dniu życia, W1 - masa miotu przy urodzeniu). Ze wzoru wynika, że na 1 g przyrostu masy ciała potrzeba 2,5 g mleka. Wydajność mleczna samicy pierwiastki w ciągu laktacji wynosi średnio 3000 g, przy drugim miocie wzrasta do 4000 g, utrzymując się na tym poziomie do 11 miotu, po czym następuje gwałtowny spadek mleczności. Mleko królicy jest bogate w składniki pokarmowe (białko - ok. 13%, tłuszcz - 10-12%, cukier - 1-2%), związki mineralne i witaminy, szczególnie z grupy B. Ma ono konsystencję śmietanki, białą barwę, jest lekko słone, bez zapachu. W lecie mleko jest nieco rzadsze. Zimą zmienia barwę na lekko żółtą, ze względu na nieco większą zawartość tłuszczu. Młode są karmione przez samicę raz, niekiedy dwa razy w ciągu doby, najczęściej w nocy. Króliczęta wiedzą, które strzyki są najbardziej zasobne w mleko i konkurują między sobą o dostęp do nich. Osesek w korzystnej sytuacji może pobrać mleko w ilości dochodzącej do 30% masy jego ciała. W przypadku niedoboru mleka młode króliki mogą biegać za matką przez cały dzień w poszukiwaniu strzyków. W 10. dniu życia młode króliki otwierają oczy, a około 18. dnia zaczynają wychodzić z gniazda i podjadać pokarm samicy. W 18. dniu zaczyna się też zmiana zębów u królików, która kończy się w 1. miesiącu. Praktycznie już w wieku 21 dni króliki zaczynają pobierać samodzielnie pasze. Odsadzanie młodych Zależnie od warunków chowu i systemu intensywności rozrodu, króliczęta odsadza się od matek w 4-6 tygodniu. Powinny one ważyć 500-600 g. Główną zasadą przy odłączaniu jest podawanie tych samych pasz, którymi były dokarmiane przy matkach. Wpływa to korzystnie na ich rozwój i zwiększa odporność. W praktyce hodowlanej stosuje się odsadzanie królicząt od matki, przenosząc je w inne miejsce. U rosnących królików następuje zmiana w zdolności wydzielniczej żołądka. Po odsadzeniu znacznie obniża się kwasowość treści żołądka, co powoduje obniżenie aktywności soków żołądkowych rozkładających pasze. Dlatego w tym początkowym okresie pasza nie może zawierać zbyt dużej ilości włókna, gdyż jest ono szczególnie trudno trawione przez króliczęta, ponadto obniża strawność innych składników. Największe straty królików następują w okresie okołoodsadzeniowym. Od 21. dnia życia młodych następuje spadek mleczności samic i króliki otrzymują mniej witamin. Ponadto między 3 a 5 tygodniem następuje gwałtowne obniżenie pH w żołądku zwierząt - od 3,5 do prawie 2,0. W związku z tym bardzo korzystne jest podawanie w tym okresie preparatów mikrobiologicznych bakteryjnych, które namnażają się w żołądku i w jelicie ślepym, wpływając na lepsze wykorzystanie włókna surowego oraz obumarłych bakterii i pierwotniaków. Zasady tuczu Moment odsadzenia jest okazją do przeprowadzenia oceny stada i kontroli masy ciała zwierząt, określenia płci i, w miarę potrzeb, identyfikacji (tatuowanie i kolczykowanie). Odsadzone króliki odchowuje się grupowo do wieku 3 miesięcy, potem należy je rozmieścić według płci. W okresie od urodzenia do 90 dnia króliki najintensywniej rosną i dzienne przyrosty masy ciała mogą wynosić od 28-40 g, w zależności od żywienia i królików dokonujemy w wieku 90 dni, przeznaczając najlepsze osobniki do dalszej hodowli, a pozostałe - na ubój. Króliki ras średnich, utrzymywane w warunkach intensywnego żywienia, w tym okresie mogą uzyskiwać wagę pow. 2,5 kg. Obsługa zwierząt Króliki są bardzo ufne wobec człowieka i nie ulegają tak bardzo stresom przy wszelkiego rodzaju zabiegach. Łatwo przyzwyczajają się do różnych odgłosów, chociaż niespodziewany hałas zlokalizowany w bliskiej odległości napawa je lękiem. Szczególnie niekorzystne wpływa on na samice ciężarne i w pierwszych dniach po wykocie. Ważnym elementem w obchodzeniu się ze zwierzętami jest umiejętne ich chwytanie i przenoszenie. Jedynym i właściwym sposobem chwytania królików podczas wyciągania z klatek jest ujmowanie ich za fałd skóry na grzbiecie. W przypadku królików cięższych dodatkowo podkładamy rękę pod brzuch i tylne nogi. Nigdy nie należy wyciągać królika z klatki za uszy. Systematycznie trzeba prowadzić kontrolę stanu zdrowotnego stada. Należy obcinać nadmiernie wyrośnięte pazurki, a także sprawdzać, czy nie występują uszkodzenia zębów. Przy nieprawidłowo rozwiniętym uzębieniu króliki nie mogą normalnie pobierać paszy i źle przebiega trawienie. Wyrośnięte siekacze wyrównuje się cążkami lub nożycami. Takie zwierzęta przeznacza się ostatecznie do uboju, ponieważ królików z wadą zgryzu nie zostawia się do dalszej hodowli. Należy też sprawdzać stan uszu, aby w porę zauważyć ewentualne wystąpienie świerzbu. Zbyt dużą ilość woskowiny w uchu usuwa się tamponem. Honorata Repeć Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. LODR prowadzi doradztwo rolnicze obejmujące działania w zakresie rolnictwa, rozwoju wsi, rynków rolnych oraz wiejskiego gospodarstwa domowego, mające na celu poprawę poziomu dochodów rolniczych oraz podnoszenie konkurencyjności rynkowej gospodarstw rolnych, wspieranie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich, a także podnoszenie poziomu kwalifikacji zawodowych rolników i innych mieszkańców obszarów zadań uwzględnia kierunki rozwoju wyznaczone w regionalnych i lokalnych programach rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich, ustalonych przez właściwe organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego. Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
co to jest ec u królika