Granice te bowiem biegną w sposób o wiele bardziej skomplikowany nie tyle między światem świeckim a religijnym i nawet nie między postępowym protestantyzmem głównego nurtu a katolicyzmem
Po czwarte: chrześcijaństwo uważa, że istnieje wielka i zasadnicza różnica mię-dzy człowiekiem a zwierzęciem. Buddyzm uważa wszystkie istoty żyjące za równe. Buddyzm wierzy w reinkarnację, w związku z tym unika zabijania i konsumpcji zwierząt, ponieważ mogą być reinkarnacją ludzi/ są tu duże różnice w praktyce/.
Chociaż wydają się podobni w swoich naukach, istnieje różnica między chrześcijaństwem a judaizmem. Chrześcijaństwo i judaizm wydają się być podobne pod względem wierzeń i wyznań. Można by powiedzieć, że istnieje między nimi wielkie podobieństwo, jeśli chodzi o ich wiarę w Boga. Pokazują różnice między nimi.
W połowie XVI wieku król Henryk VIII ogłosił Kościół w Anglii niezależny od Rzymu. Początkowo różnice były bardziej osobiste niż doktrynalne, z jednym znaczącym wyjątkiem: Kościół anglikański odrzucił zwierzchnictwo papieża, a Henryk VIII ustanowił się głową tego Kościoła. Z czasem jednak Kościół anglikański
Spotykam bardzo wielu księży, kleryków, siostry zakonne czy ludzi świeckich, którzy twierdzą, że nie ma żadnych różnic między katolicyzmem i chrześcijaństwem zielonoświątkowym. Coraz częściej katolicy w naszym kraju uważają, że należy przede wszystkim wielbić Pana Jezusa, pomijając kwestie doktrynalne.
Jak już wspomniano, przyczyny rozłamu między chrześcijaństwem wschodnim i zachodnim były wielowątkowe i dość skomplikowane. Jednak prawosławie nie różni się aż tak bardzo od katolicyzmu. Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą jest odmienna tradycja kształtująca przez wieki oba kościoły – inna liturgia, inne prawo.
. Chrześcijaństwo i Kościół Boga Wszechmogącego opierają się na wierze w tego samego Boga. Ludzie, którzy rozumieją historię religii, wiedzą, że judaizm w Izraelu narodził się z dzieła, którego Bóg Jahwe dokonał w Wieku Prawa. Chrześcijaństwo, katolicyzm i wschodnie prawosławie to kościoły, które wyłoniły się po tym, jak wcielony Pan Jezus dokonał dzieła odkupienia. Kościół Boga Wszechmogącego pojawił się, gdy Bóg stał się ciałem w czasie dni ostatecznych, aby dokonać dzieła sądu. Chrześcijanie w Wieku Łaski czytali Nowy i Stary Testament Biblii, a chrześcijanie Kościoła Boga Wszechmogącego w Wieku Królestwa czytają Słowo ukazujące się w ciele, wypowiedziane osobiście przez samego Boga w dniach ostatecznych. Chrześcijaństwo przestrzega dzieła odkupienia, którego dokonał Pan Jezus w Wieku Łaski, zaś kościół Boga Wszechmogącego akceptuje dzieło sądu dni ostatecznych, dokonywane przez ponownie przybyłego Pana Jezusa, Boga Wszechmogącego. Różnica pomiędzy chrześcijaństwem a Kościołem Boga Wszechmogącego jest taka, że chrześcijaństwo przestrzega dzieła, którego Bóg dokonał w Wieku Prawa i Wieku Łaski, podczas gdy Kościół Boga Wszechmogącego przestrzega dzieła sądu rozpoczynającego się od domu Bożego, którego Bóg dokonał w dniach ostatecznych. Różnice pomiędzy chrześcijaństwem a Kościołem Boga Wszechmogącego są podobne do różnic pomiędzy chrześcijaństwem a judaizmem: w Wieku Łaski Pan Jezus dokonał dzieła odkupienia rodzaju ludzkiego na fundamencie dzieła Starego Testamentu w Wieku Prawa. Ale główni kapłani, uczeni w Piśmie i Faryzeusze judaizmu nie rozpoznali, że Pan Jezus był wcieleniem Jahwe, że był Mesjaszem, na którego czekali. Uparcie trzymali się praw i przykazań Starego Testamentu, ogłoszonych przez Boga Jahwe. Ukrzyżowali też miłościwego Pana Jezusa, który uratował rodzaj ludzki, i w ten sposób obrazili Boże usposobienie. Wówczas Bóg porzucił cały judaizm, który trzymał się praw Starego Testamentu, i zwrócił swe zbawienie ku poganom, którzy akceptując i naśladując Pana Jezusa stworzyli kościoły Nowego Testamentu, określane również mianem chrześcijaństwa. W międzyczasie Żydzi, którzy trzymali się wyłącznie dzieła Boga Jahwe ze starotestamentowego Wieku Prawa i odrzucali dzieło odkupienia Pana Jezusa, utworzyli to, co zwie się judaizmem. Stąd widać, że chrześcijaństwo i Kościół Boga Wszechmogącego wierzą w tego samego Boga – Pana, który stworzył niebo i ziemię i wszystkie rzeczy. Rzecz w tym, że tylko imię i dzieło, do którego odnoszą się ludzie, jest inne: Kościół Boga Wszechmogącego przestrzega nowego imienia Boga w Wieku Królestwa i akceptuje nowe dzieło dokonywane przez Boga w czasie dni ostatecznych, podczas gdy chrześcijaństwo trzyma się imienia Boga z Wieku Łaski i akceptuje stare dzieło, którego Bóg dokonał we wcześniejszych wiekach. To jest najważniejsza różnica pomiędzy chrześcijaństwem a Kościołem Boga Wszechmogącego. Bóg, w którego wierzą oba kościoły, jest ten sam: jedyny prawdziwy Bóg, który stworzył niebo i ziemię i wszystkie rzeczy. Jest to fakt, którego nikt nie może wypaczyć ani mu zaprzeczyć. Wielu chrześcijan wierzy, że muszą tylko zaakceptować dzieło odkupienia dokonane przez Pana Jezusa, by wejść do królestwa niebieskiego i nie muszą dodatkowo akceptować dzieła sądu Boga Wszechmogącego dni ostatecznych. Takie koncepcje są całkowicie błędne. W Wieku Łaski Pan Jezus dokonał dzieła odkupienia. Ludzie zostali zbawieni ze względu na swoją wiarę i nie byli już więcej potępieni przez prawo ani pozbawiani życia ze względu na swe uchybienia. A jednak Pan Jezus wybaczył człowiekowi tylko jego grzech, nie odpuścił ani nie uleczył grzesznej natury człowieka. Szatańskie usposobienie w ludziach – arogancja i zarozumialstwo, samolubność i chciwość, nikczemność i kłamliwość, bunt i sprzeciw wobec Boga – wszystko to nadal istniało. Ludzie musieli zostać jeszcze całkowicie oczyszczeni, zbawieni i pozyskani przez Boga. Tak więc Pan Jezus powiedział po wielokroć, że musi powrócić. W wielu miejscach w Biblii prorokuje się, że Bóg powróci i dokona sądu, prowadząc świętych do królestwa niebieskiego. Wcielony Bóg Wszechmogący dni ostatecznych wyraził wszystkie prawdy dla oczyszczenia i zbawienia rodzaju ludzkiego i wykonał nowe dzieło sądu, poczynając od domu Bożego, na fundamencie dzieła odkupienia dokonanego przez Pana Jezusa. Ma to na celu oczyszczenie ludzkiej grzesznej natury i umożliwienie rodzajowi ludzkiemu całkowitego uwolnienia się z niewoli i ograniczeń grzechu oraz życia na podobieństwo prawdziwego człowieka i bycia pozyskanym przez Boga, a także wejścia do pięknego miejsca przeznaczenia, przygotowanego przez Boga. Można powiedzieć, że dzieło odkupienia wykonane przez Pana Jezusa jest fundamentem dzieła zbawienia dokonywanego przez Boga dni ostatecznych, podczas gdy dzieło sądu dni ostatecznych jest rdzeniem i głównym punktem dzieła Bożego zbawienia. Ten etap dzieła jest kluczowy i najważniejszy dla zbawienia rodzaju ludzkiego. Tylko ci, którzy akceptują dzieło sądu dni ostatecznych, dokonywane przez Boga Wszechmogącego będą mieli szansę na zbawienie i wejście do królestwa niebieskiego oraz na stanie się tymi, którzy są pochwyceni przed Bogiem. Dziś niektórzy ludzie różnych wiar w świecie religijnym dostrzegli, że Bóg Wszechmogący jest powrotem Pana Jezusa w czasie dni ostatecznych, a więc przyjęli Boga Wszechmogącego i poczęli podążać za Nim. Niektórzy niewierzący również przyjęli Boga Wszechmogącego ze względu na prawdy wyrażone przez Niego. Ludzie ci, którzy wierzą w Boga Wszechmogącego, tworzą Kościół Boga Wszechmogącego. Pod przewodnictwem i pasterską opieką Chrystusa dni ostatecznych Boga Wszechmogącego, chrześcijanie Kościoła Boga Wszechmogącego, poprzez doświadczenie i praktykowanie słów Boga Wszechmogącego, zaczynają stopniowo rozumieć wiele prawd i wyraźnie dostrzegać źródło i istotę ludzkiego zepsucia. Pod sądem i karceniem Bożych słów ludzie naprawdę i rzeczywiście posmakowali sprawiedliwego i nienaruszalnego usposobienia Boga. Ponieważ znają Boga, stopniowo zaczęli się go obawiać i unikać zła oraz żyć zgodnie ze słowami Bożymi. Wraz ze zrozumieniem prawdy ludzka wiedza na temat Boga stała się coraz głębsza, a ich posłuszeństwo wobec Boga stało się jeszcze większe, zaczęli też wcielać coraz więcej prawd w życie. Nie zdając sobie z tego sprawy, ludzie ci będą całkowicie uwolnieni od grzechu i osiągną świętość. W międzyczasie chrześcijanie, którzy nie akceptują nowego dzieła Boga Wszechmogącego, nadal wierzą w chrześcijaństwo. Trzymają się imienia Pana Jezusa i przestrzegają nauk Biblii i już dawno zostali strąceni w ciemność przez Boga, tracąc jego opiekę i ochronę. Jest to uznany fakt. Jeśli ludzie uparcie nie okazują skruchy i ślepo potępiają Pana Jezusa i przeciwstawiają się Panu Jezusowi ponownie przybyłemu w czasie dni ostatecznych, czyli Bogu Wszechmogącemu i odmawiają przyjęcia dzieła sądu dni ostatecznych dokonanego przez Boga Wszechmogącego, to w końcu wszyscy oni zostaną wyeliminowani przez dzieło Boże.
Chrześcijaństwo a hinduizm Hinduizm i chrześcijaństwo są dwiema ważnymi religiami świata, warto więc przeczytać różnicę między chrześcijaństwem a hinduizmem. Pokazują wiele różnic między nimi w swoich koncepcjach i dogmatach. Słownik oksfordzki określa chrześcijaństwo jako „religię opartą na osobie i naukach Jezusa Chrystusa lub jego wierzeniach i praktykach”. Z drugiej strony hinduizm jest określany jako „główna tradycja religijna i kulturowa Azji Południowej, która rozwinęła się z religii wedyjskiej”. Bardzo zauważalną różnicą w stosunku do tych definicji jest to, że chrześcijaństwo wywodzi się ze świata zachodniego, a hinduizm ze świata to jest chrześcijaństwo?Chrześcijaństwo głęboko wierzy, że Biblia jest jedynym rozwiązaniem wszystkich problemów. Chrześcijanie zalecają dokładne przeczytanie i zrozumienie Biblii. Chrześcijaństwo wierzy tylko w istnienie Jezusa Chrystusa. Tylko Jezus jest rozwiązaniem wszystkich twoich problemów. W przeciwieństwie do hinduizmu, początki chrześcijaństwa sięgają co najmniej dwóch tysięcy lat. Chrześcijaństwo wierzy, że zło nie jest stworzone przez Boga. Powiedzieliby, że Bóg dał człowiekowi wszelką wolność wyboru między dobrem a złem. Chrześcijaństwo mówi, że niebo można osiągnąć tylko dzięki przychylności Chrystusa. Co to jest hinduizm?Niezwykle trudno jest prześledzić pochodzenie dogmatów hinduizmu. Jest to jedna z najstarszych religii świata. To religia, która nie ma założyciela. Hinduizm uważa, że wszystkie drogi prowadzą do zbawienia. Zalecają kilka sposobów osiągnięcia zbawienia. Te sposoby obejmują gnana (wiedza), bhakti (oddanie), vairagya (wyrzeczenie) i seva (służba). Można dotrzeć do Boga każdym z tych sposobów. Hinduizm akceptuje wielu bogów i bogiń. Masz wolność wyboru swojego Boga lub Bogini w religii hinduizmu. Hinduizm ściśle wierzy, że wszystko na świecie jest częścią Wszechmocnego. Mówią, że Wszechmocny istnieje zarówno w dobru, jak i złu. Jedną z głównych różnic między chrześcijaństwem a hinduizmem jest to, że hinduizm jest religią ewoluującą. Porusza się na mocy rytuałów. To sprawia, że bardzo trudno jest ustalić początek hinduizmu. Hinduizm toruje drogę do nieba poprzez odprawianie rytuałów. Hinduizm ma największe osiągnięcia w zdobywaniu miejsca w królestwie Najwyższej Jaźni zwanej Brahmanem. • Hinduizm wierzy, że wszystko na świecie jest częścią Wszechmocnego. Chrześcijaństwo mówi, że zło nie jest stworzone przez Boga.• Hinduizm akceptuje kilka sposobów na zbawienie, podczas gdy Biblia jest jedynym sposobem osiągnięcia zbawienia według chrześcijaństwa.• Chrześcijaństwo wierzy tylko w Jezusa, podczas gdy hinduizm wierzy w istnienie kilku Bogów i Bogiń.• Hinduizm jest religią ewoluującą, dlatego niezwykle trudno byłoby prześledzić jej początek. Początek chrześcijaństwa można prześledzić do około dwóch tysięcy czytanie:Różnica między chrześcijaństwem a judaizmemRóżnica między chrześcijaństwem a sikhizmemRóżnica między chrześcijaństwem a katolicyzmemRóżnica między dżinizmem a hinduizmemRóżnica między hinduizmem a buddyzmem
Sam wyraz „prawosławie” wywodzi się z języka greckiego i oznacza „prawidłową wiarę”. Ten odłam powstał na bazie pierwotnego chrześcijaństwa, na przełomie II i III wieku. W 692 roku doszło do zerwania kościołów wschodnich z rzymskim. Zasady i doktryny prawosławia tworzyły się przez przeszło 600 lat w czasie soborów i synodów. Procesowi temu towarzyszyły schizmy i herezje. Prawosławie – cechy Prawosławie składa się z trzech podstawowych wymiarów. To: życie, kult i nauczanie doktrynalne moralności oraz wiary. Główne prawdy wiary w prawosławiu wyznacza tekst Składu Apostolskiego, czyli Wierzę w Boga. Prawosławni wierzą w jednego Boga w trzech Osobach, w Jezusa Chrystusa, który jest jednocześnie Bogiem i człowiekiem, a także świętych obcowanie. Uznają też Matkę Bożą i wierzą w jej dziewictwo. To właśnie Matce Bożej poświęcone są najbardziej rozwinięte obrzędy. Cerkiew naucza o grzechu pierworodnym każdego człowieka, pokusach Szatana, Bożej łasce potrzebnej do zbawienia i Sądzie Ostatecznym na końcu świata. W prawosławiu funkcjonuje też kult świętych, którzy wstawiają się u Boga w sprawach wiernych. Ważnym elementem prawosławia są bogato zdobione cerkwie i barwne ikony. Źródłem wiary prawosławnej jest Pismo Święte i tradycja. Cerkiew podobnie jak Kościół katolicki głosi nierozerwalność małżeństwa, a pożycie seksualne łączy z funkcją prokreacyjną. Z tego powodu prawosławie odrzuca antykoncepcję, a akty homoseksualne uznaje za grzech, ponieważ nie są one zgodne z naturą. Mimo to nie odrzuca osób homoseksualnych i apeluje o szacunek dla nich. Prawosławie a katolicyzm Prawosławie ma wiele kwestii wspólnych z katolicyzmem. Różnica między tymi religiami dotyczy uznania papieża za zwierzchnika. Cerkiew prawosławna nie akceptuje papieża, ale prymat Patriarchy Konstantynopola. Sakramenty w prawosławiu dzieli się na trzy kategorie. Sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego to: chrzest, bierzmowanie i Eucharystia. Sakramenty uzdrowienia to: spowiedź i namaszczenie chorych, a sakramenty w służbie komunii to: święcenia i małżeństwo. Ponadto prawosławie nie przyjmuje dogmatu o Duchu Świętym, który pochodzi od Ojca i Syna. Ich zdaniem Bóg Ojciec jest źródłem zarówno Syna jak i Ducha Świętego. Prawosławni nie praktykują odpustów, nie wierzą w czyściec ani dogmaty o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Cerkiew odrzuca także celibat diakonów i księży. Duchowni prawosławni mają obowiązek noszenia brody. Różnice widoczne są też w czasie samej Eucharystii. Komunia w Cerkwii udzielana jest pod postacią czerwonego wina i kwaśnego chleba. Kolejna różnica to sposób żegnania się. Prawosławni czynią znak krzyża trzema palcami, a nie pięcioma jak katolicy. Prawosławie w Polsce Prawosławie w Polsce jest aktualnie drugim pod względem liczebności wiernych, wyznaniem. Zaraz po Kościele katolickim. Na terenie naszego kraju żyje ponad pół miliona wiernych skupionych w Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym. Kościół ten liczy łącznie sześć diecezji: lubelsko-chełmską, przemysko-nowosądecką, białostocko-gdańską, łódzko-poznańską, warszawsko-bielską i wrocławsko-szczecińską. W diecezjach prawosławnych działają 233 parafie, a zwierzchnikiem polskiego Kościoła prawosławnego jest Arcybiskup Metropolita Warszawski i całej Polski, który pełni jednocześnie funkcję ordynariusza diecezji warszawsko-bielskiej. Na terenie Polski znajduje się także siedem prawosławnych klasztorów, czyli monasterów. Cztery z nich to klasztory męskie w: Supraślu, Jabłecznej, Ujkowicach i Sakach. Kolejne trzy to klasztory żeńskie w: Grabarce, Dojlidach i Wojnowie. Prawosławni mają w Polsce też swoje sanktuarium pielgrzymkowe. Znajduje się ono na Świętej Górze Grabarce i nazywane jest „prawosławną Jasną Górą”. Liturgia w polskim Kościele prawosławnym sprawowana jest zwykle w języku cerkiewnosłowiańskim. Wyjątkiem są kazania i czytania Pisma Świętego, do których wprowadzany jest język polski. Informacje na temat prawosławia w Polsce można znaleźć na stronie parafii prawosławnej św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie:
Przez całe życie przekonujemy się, że czasami zadaje się nam pytania, które są nieco głębsze i że Jeśli się nie ruszasz lub nie jesteś ciekawy tej sprawy, nawet nie zastanawiamy się, bo przechodzą one niezauważone. Następnie w tej lekcji od NAUCZYCIELA zadajemy jedno z tych pytań: różnice między katolicyzmem a chrześcijaństwemCóż, wielu z was może pomyśleć, że jest tak samo, ale nie, są różnice, a naszym celem będzie ich wyjaśnienie. Może Ci się spodobać: Anglikanie i protestanci: różnice Indeks Czy katolicyzm i chrześcijaństwo to to samo? Różnice między katolikami a chrześcijanami Wnioski na temat różnic między katolicyzmem a chrześcijaństwem Czy katolicyzm i chrześcijaństwo to to samo? Pierwszą rzeczą, którą należy wyjaśnić, aby nie tworzyć rozbieżności, jest świadomość, że Katolicyzm staje się ułamkiem chrześcijaństwa, to tak, jakby powiedzieć, że każdy katolik jest chrześcijaninem, ale nie wszyscy chrześcijanie są katolikami, ponieważ kiedy mówimy o Słowo „chrześcijanin” może odnosić się do ewangelików, anglikanów, agnostyków, protestantów, mormonów, prawosławnych i wielu innych jeszcze…. Jest tak wiele istniejących religii, a każda z nich ma tak podobne dogmaty i tak niewiele różnic, że często powoduje to zamieszanie. Prawdą jest też, że istnieje wiele więcej podobieństw między nimi więcej niż różnice, bo jak już wcześniej skomentowaliśmy, aby być katolikiem, trzeba być chrześcijaninem, czyli tym samym wierzyć w Chrystusa, czyli jedno i drugie. uwierz i uznaj Jezusa za Zbawiciela, a także w Trójcy Świętej. Protestanci to kolejna gałąź wywodząca się z chrześcijaństwa. W tej innej lekcji od NAUCZYCIELA odkrywamy podsumowanie reformacji protestanckiej. Różnice między katolikami a chrześcijanami. Oto niektóre z różnice między katolicyzmem a chrześcijaństwem najwybitniejsze, jakie istnieją i które tkwią przede wszystkim w sposobach wypowiadania się. Są to: Kościół i święci Katolicy wierzą w Boga poprzez organizm, który znamy jako Kościół, ale wierzą także w Świętych i Dziewicę, którzy Działają jako pośrednicy między Bogiem a ludźmi, a oddają cześć dzięki licznym przedstawieniom rzeźb Chrześcijanie wierzą tylko w Chrystusa, jedyny prawdziwy Bóg. Siedem sakramentów Dla katolików jest siedem sakramentów, którymi są chrzest, Eucharystia, bierzmowanie, małżeństwo, święcenia kapłańskie, spowiedź i namaszczenie chorych; ale nie wszyscy chrześcijanie Akceptują istnienie siedmiu sakramentów, ponieważ zależy to od tego, czy jesteś ortodoksem, ewangelikiem, protestantem, niektórzy się dostosowują, a inni nie. Dziewica Maryja Kolejną różnicą między katolicyzmem a chrześcijaństwem jest to, że chociaż Katolicy wierzą w Maryję Dziewicę iw poczęciu Jezusa przez działanie Ducha Świętego; Niektórzy chrześcijanie wierzą w Maryję jako matkę Jezusa, ale nie poczęli Jezusa za sprawą i łaską Ducha Świętego. Papież Rzymu Katolicy wierzą w Papieża jako jedynego przywódcę duchowego potomkowie samego św. Piotra Apostoła, a zamiast tego niektóre grupy Chrześcijanie, jako prawosławni i protestanci odrzucają ten autorytet. Czyściec Zarówno dla katolików, jak i chrześcijan po śmierci w zależności od zachowania, jakie miałeś w ziemskie życie zostaniesz nagrodzony wiecznym zbawieniem, rajem lub wiecznym potępieniem, piekłem, bez embargo, dla katolików jest trzecie miejsce, czyściec”.Dla każdego, kto prosi o przebaczenie grzechów, dla chrześcijan czyściec nie istnieje. W czasie modlitwy Kolejna różnica, choć nie bardzo istotna, to kierunek, w którym się modliszO ile bowiem katolicy kierują się ku Najświętszemu Sakramentowi, o tyle dla chrześcijan nie trzeba modlić się w jakimś konkretnym kierunku. Wnioski o różnicach między katolicyzmem a chrześcijaństwem. Zarówno dla katolików, jak i chrześcijan cel jest ten sam: kochaj Chrystusa, uznaj Boga za naszego Pana, Są monoteistyczni, ponieważ pomimo objęcia Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest tylko jeden prawdziwy Bóg. Tak więc wniosek do tego tematu opiera się na fakcie, że, jak już kilkakrotnie powtarzaliśmy, wśród chrześcijan istnieją różne grupy religijne że między sobą są rozbieżności w kwestiach związanych z Biblią, czy Jezus jest Bogiem, czy jest jego synem…, to jest Co więcej, w grupie chrześcijan jest więcej różnic niż między chrześcijanami a katolikami Tak. Kończąc innym przykładem, zarówno katolicyzm, jak i chrześcijaństwo mają jako odniesienia do pism świętych, czyli Biblia, składający się w sumie ze zbioru 73 ksiąg, 46 należy do Starego Testamentu, a pozostałe 27 do Nowego Testamentu. W grupie chrześcijan ewangelicy na przykład również posługują się Biblią, ale kierują się także tym, co czytają w książkach lub Ewangelie apokryficzne. Jeśli chcesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Katolicyzm i Chrześcijaństwo - Różnice, zalecamy wpisanie naszej kategorii Fabuła. Poprzednia lekcjaIle jest rodzajów chrześcijaństwa i ...Następna lekcjaReformacja protestancka – krótkie podsumowanie
Chrześcijanie i muzułmanie (I) Czy różnice między nami w ogóle mają sens? Pytanie to gra na dwóch możliwych znaczeniach słowa «sens». Przyjrzyjmy się więc nieco bliżej różnicy jako znakowi oraz różnicy jako drodze. W przypadku różnicy postrzeganej jako «znak» można w niej widzieć także odpowiednik słowa «znaczenie». W takim razie różnicom między chrześcijanami a muzułmanami przypisywalibyśmy funkcję niemal sakramentalną, sytuującą owe różnice w odniesieniu do rzeczywistości rozleglejszej i bardziej sekretnej (każdy nosi w sobie tęsknotę za tą więzią); rzeczywistości przeczuwanej, ale niedostępnej w obrębie horyzontu naszych zmysłów, chyba że w stanie cząstkowym — tak jak ręka i głowa sterczące nad murem najpierw są postrzegane jako byty osobne, a dopiero pojawienie się człowieka przesłoniętego jeszcze murem w końcu dowiedzie, iż ręka i głowa mają wspólne „znaczenie” — istnieją jako części człowieka. Jeśli więc Bóg naprawdę jest Jedyny, jeśli Bóg Mahometa i Bóg Jezusa Chrystusa nie są dwoma różnymi bytami, to jakże Bóg miałby nie pozwolić do siebie dotrzeć nawet ponad kontrastami czy wręcz sprzecznościami «znaków», którymi się posługuje? Czyż nie pragnąłby tu i tam dać się rozpoznać? To ważne pytanie, gdyż chodzi o kwestię jedyności tego Boga, który jest wszystkim dla nas i między nami. Naszym zadaniem jest więc zebrać rozmaite wezwania Boga, „który przemówił do ludzi”10, aby On sam nas odesłał do ukrytego znaczenia Pism, a także doprowadził nas do odkrycia pełnego powołania człowieka, zarysowującego się poprzez wszystko, co nadaje sens ludzkiemu życiu. W ten sposób zostanie nam dana przygoda wszechczasów, długotrwała i stymulująca, w której człowiek — poraniony i okaleczony sam w sobie — w końcu odnajduje siebie pełniejszego w uważnym i współczującym obliczu nieoczekiwanego brata, który pochyla się nad nim na skraju drogi i okazuje się jego bliźnim, choćby nawet w swojej inności. Jest to ukazane w przypowieści o dobrym Samarytaninie (zob. Łk 10, 29-37). Istnieje jednak pewna różnica: jest on «samarytaninem», człowiekiem litościwym, uznanym za obcego, ma opinię poganina. W nauczaniu Jezusa zaś inność staje się służebna wobec wspólnego powołania: „Idź, i ty czyń podobnie!”. W przypadku różnicy czy inności postrzeganej jako «droga», mamy do czynienia z innym znaczeniem słowa «sens» — zawierającym pojęcie ukierunkowania. Rozumiane w ten sposób kojarzy się bezpośrednio z obraniem kierunku. Jawi się zatem jako zaproszenie do wyruszenia w drogę, do wyjścia poza samego siebie — po to, by uniknąć ryzyka zasklepienia się w swojej odmienności i bycia już tylko zamkniętą świątynią jakiegoś bożka. Wiemy, z jakim naciskiem Koran przedstawia się jako „kierunek” (huda) dany przez Boga, który „prowadzi ku drodze prostej, kogo chce” (24, 46 i paralel.). Jezus jest „drogą” (J 14, 6), która w odróżnieniu od wszystkich innych dróg, kończy się dopiero w Bogu. Tutaj jednak trzy monoteizmy rozpoznają w tym samym tropie drogę otwartą przez ich duchowego przodka, Abrahama: „Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie” (Hbr 11, 8). Po nim tylu innych jeszcze wyruszyło w drogę, pozostawiając za sobą bożki sekciarstwa, aby „nieznanemu Bogu”, którego nagłe wezwanie wytrąciło ich z równowagi, udzielić odpowiedzi na pytanie: „Kto jesteś, Panie?” (Dz 9, 5). To dlatego na każdym zakręcie nawrócenia objawia się Bóg — zawsze „większy niż nasze serca” (1 J 3, 20). Jakże więc nie uznać, że powołanie Abrahama do pielgrzymowania w tajemniczy sposób kryje się w najważniejszych dorocznych chwilach życia wiary trzech monoteizmów: żydowskiej Paschy, chrześcijańskiej Wielkanocy oraz muzułmańskiego święta ofiar, związanego z pielgrzymowaniem do Mekki? Każde z tych świąt ma sens i zawiera w sobie łaskę jedności dla wspólnoty wiernych zgromadzonych w czasie i przestrzeni. O ile drogi są różne, radość, jaka wydaje się płonąć w sercu każdego z tych uroczystych wydarzeń, mogłaby doprowadzić, wiodąc z różnych stron, do tej samej gospody — tam, gdzie oczy otwierają się przy dzieleniu jednego chleba, upieczonego z miłości dla całej rzeszy ludzi. Od tej chwili możemy odnaleźć w sobie pewność, że dialog, niezależnie od tego, czy toczy się między różnowiercami — w tym przypadku między chrześcijanami a muzułmanami — i jest podjęty w wierze, a więc w poszukiwaniu «znaków», czy też jest przeżywany w nadziei jako droga, która nieustannie się rozwija, musi znaleźć mocne i niewyczerpalne oparcie w Dobrej Nowinie, którą jedni i drudzy, choć za pośrednictwem rozbieżnych form wyrazu, w swoim głębokim przekonaniu otrzymali od Boga. Kiedy chrześcijanin wsłuchuje się w innego — co jest aktem niezbędnym — stałym bodźcem dla niego powinien być przykład Jezusa, który sam był tak bardzo uważny wobec tych wszystkich, których błędem i ułomnością było to, że nie byli „jak inni”... Wszak sam Chrystus także był postrzegany jako inny. Właśnie od tego zaczęło się zgorszenie, by sięgnąć szczytu w określeniu, którego użył sam Jezus, mówiąc o swojej inności i „czyniąc się równym Bogu” (J 5, 18), że jako Syn stanowi jedno z Ojcem (zob. J 10, 30). Dramat zaś wypełnił się w niesłychanym roszczeniu, żeby zgromadzić wszystkich ludzi w ich różnorodności (zob. J 17, 21) i za pośrednictwem Krzyża (zob. J 3, 14-16). Niemniej Kościół Pięćdziesiątnicy, depozytariusz jedynej misji zgromadzenia w żyjącym Chrystusie, musi dawać świadectwo również o tych innych, tajemniczych słowach Jezusa: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” (J 14, 2). Jakże w takim razie mógłby się dziwić ową wszechobecną realnością inności, która skłania go do rozpoznawania śladów Ducha, pracującego nad rozszerzeniem przestrzeni jego serca? Właśnie w imię tego wezwania, które nieustannie posyła nas na obcą ziemię, w jakiejś mierze opuścić musimy „swojski krajobraz naszych religijnych pewników”11 oraz język, w którym je wyrażaliśmy, aby zgłębiać — z Bożą łaską, jeśli Bóg pozwoli — tradycję muzułmańską, a nade wszystko słowa Koranu. Musimy odczytać na nowo wersety Księgi, w których inność jest ogłaszana, czasem surowo piętnowana, a jeszcze częściej ofiarowana jako znak Jedynego i nawet jako droga do Niego, „dla tych, którzy pojmują”. Jak zobaczymy, wiele spośród tych tekstów budzi pośród chrześcijan pytania niemalże od początku ich dziejów, tak wcześnie naznaczonych podziałami i duchowymi rozłąkami. To bolesne stwierdzenie nie powinno jednak stawiać nas na pozycjach obronnych ani czynić nas obojętnymi defetystami. Wręcz przeciwnie: może ono przyczynić się do pogłębiania i uzasadniania nowych dróg ekumenizmu. Czyż dzisiaj stopniowo nie odkrywamy na nowo pośród chrześcijan niezastąpionej wartości naszych skontrastowanych stanowisk, o ile tylko przestają one rościć sobie pretensje do izolowania się, usztywniania czy kreowania się na ostateczną i powszechną normę? Może się okazać, że niekiedy warto przewiedzieć, a nawet przyjąć krytykę... Czy mamy prawo cytować teksty koraniczne, i to w dużej liczbie, nie wspominając o rozbieżnych interpretacjach, jakich były one przedmiotem w obrębie tradycji muzułmańskiej? Czyż nie jest to miejsce na wspomnienie o prawie do inności? I to właśnie w imię Ducha, który oświeca dobrą wiarę poszukujących i pomaga im wydobywać ze skarbu Boga rzeczy „nowe i stare”. Czyż bowiem wiara każdego człowieka o prawym sercu nie jest skarbem Boga? A w jeszcze głębszym sensie istnieje prawo do komunii, które należy do najpewniejszych i najwspanialszych tradycji chrześcijańskich, „przypominane” w Eucharystii — jest to tajemnica wiary w najwyższym stopniu. Który uczeń Chrystusa podważyłby owo prawo, nie wykluczając siebie samego z daru Boga? Czyż nie mogłoby ono być najlepszym kluczem do lektury zazdrosnego instynktu islamu, świadczącego o Jedynym jako Niezgłębionym? Nie, inność nie może pozostawić obojętnym tego, kto wie, że został wezwany po imieniu, jedynym imieniu w sercu Boga, jego Ojca. I to wezwanie przeznacza go do przyjmowania rzeszy ludzi jako jedynych braci, których ma kochać z uwagi na pierwotną więź każdego z nich z Panem wszelkiego życia. 10 Sobór Watykański II, Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, Nostra aetate, nr 3. 11 List biskupów Afryki Północnej z 17 lipca 1977 roku, „Documentation Catholique”, nr 1724 (1977), kol. 679—681. opr. ab/ab
różnica między katolicyzmem a chrześcijaństwem