Świnki morskie mogą jeść skórki od bananów, ale nie powinny być one stałym elementem ich diety. Banany zawierają dużo cukru i powinny być podawane tylko od czasu do czasu jako przysmak. Świnki potrzebują również źródła witaminy C w diecie, ponieważ nie mogą jej produkować wewnętrznie. Organizm świnki morskiej musi
1. Bezpośredni kontakt z innym zarażonym zwierzęciem – Świnki morskie mogą złapać wszoły od innych zarażonych osobników podczas zabawy, pójścia na spacer czy pobytu w schronisku. 2. Brak regularnej higieny i kuracji przeciwwszawiczej – Niedostateczna pielęgnacja i zapobieganie pasożytom może prowadzić do rozwoju wszołów u
Czy świnki morskie boją się petard 2012-02-11 21:15:07 Czy wasze psy nie boją się fajerwerków ? 2016-12-31 21:19:04 czego bardzo boją sie świnki morskie 2010-10-08 16:53:38
Świnki Morskie na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
Świnki morskie to gryzonie pochodzące z Ameryki Południowej, żyjące od 4 do 8 lat. Nie wymagają zbyt wiele opieki, dużo śpią i są bardzo czułe. Są więc idealnym zwierzakiem dla zapracowanej rodziny z dziećmi. Jeśli chcesz mieć ją w domu, możesz zadawać sobie pytanie: czym karmić świnkę morską? Świnki morskie są
Podawanie sałaty może prowadzić do biegunek. Ponadto świnkom morskim bardzo rzadko należy podawać szpinak, brokuły i boćwinę, ponieważ odmiany te mają wysoki udział kwasu szczawiowego. Zalecane są warzywa bogate w witaminy, tj. koper włoski, cykoria endywia, pasternak, rzepa, topinambur, a nawet seler. Świnki morskie lubią nawet
. Mamy w domu jednego zwierzaka, a chcemy mieć jeszcze drugiego? W przypadku połączenia kot plus świnka morska wiele zależy od charakteru naszych pupili. Nie jest to kombinacja, o której zazwyczaj się myśli, a jak już się pomyśli, to do głowy przychodzi jednak więcej wątpliwości niż przekonanie, że to dobry pomysł. Nie musimy jednak rezygnować z posiadania obu tych zwierzaków pod naszym dachem. Musimy tylko bardzo uważać i przede wszystkim sprawdzić, jak futrzaki się dogadują. W świecie zwierząt istnieją przykłady naprawdę cudownych i nieco oryginalnych przyjaźni, więc dlaczego nie miałoby się to wydarzyć również w naszym domu? Kot i świnka morska w domu: kto powinien zjawić się pierwszy? Choć może nam się to wydawać obojętne, w gruncie rzeczy duże znaczenie ma fakt, który zwierzak jako pierwszy zjawia się w domu. Dlaczego? Ponieważ ten pierwszy ma status tego, który rości sobie prawa do bycia ważniejszym na danym terenie, ma zatem wyższy status i oczekuje szacunku oraz posłuchu. Najlepiej zatem, aby pod naszym dachem jako pierwsza pojawiła się świnka morska, co znacząco podniesie jej rangę w oczach mruczka. Przecież nie podejmuje się walki z kimś, kto był w domu pierwszy i ma do niego w takim razie większe prawa, prawda? Wiele zwierzaków tak właśnie traktuje sytuację. Jeżeli dodatkowo świnka jest już spora, a my adoptujemy kociaka, może wręcz czuć posłuch lub traktować świnkę jako matkę albo starsze rodzeństwo. Bardzo możliwe, że kociak przyswoi sobie nawet nawyki świnki morskiej, np. podjadanie sianka dla gryzoni. Odwrotna sytuacja mogłaby wyglądać o wiele gorzej - zadomowiony mruczek, pełniący rolę pana na włościach, może bardzo nieprzychylnie patrzeć na nowego lokatora i postanowić „nauczyć” go posłuchu. Jeśli nie mamy zatem w domu jeszcze żadnego pupila, koniecznie zacznijmy od świnki morskiej. Oswajanie kota ze świnką morską Najważniejsza zasada brzmi - nigdy nie zostawiamy kota i świnki morskiej razem bez nadzoru, a już szczególnie na początku ich znajomości. Nie wiemy, co przyjdzie do głowy mruczkowi i wówczas tragedię mamy gotową. Świnka najbezpieczniejsza jest w klatce. Kiedy przedstawiamy ją futrzakowi, zadbajmy o to, aby klatka była zamknięta. Nie łudźmy się też, że samo ustawienie klatki na podwyższeniu zagwarantuje gryzoniowi bezpieczeństwo - mruczki są bardzo kreatywne, kiedy chcą dostać to, czego pragną. Najbezpieczniej będzie zostawiać świnkę morską w zamkniętej klatce i zamkniętym pokoju na czas naszej nieobecności w domu. Kiedy jednak w nim jesteśmy i możemy czuwać, warto dać się pupilom nieco poznać. Załóżmy na przykład kotu szelki lub obrożę i weźmy go na smycz, aby zawsze móc w porę zareagować. Wiele futrzaków wcale nie jest zrobić śwince krzywdy i nie przychodzi im do głowy, aby ją zjeść, ale mogą mieć ochotę się pobawić. Dla wielu świnek morskich taka zabawa to ogromny stres, bo nie wiedzą, czy jednak nie zostaną zjedzone. Dlatego zawsze bądźmy w pobliżu. Zdarza się też tak, że między mruczkiem i gryzoniem nawiąże się naprawdę cudowna przyjaźń i zechcą spędzać dużo czas na wspólnych zabawach albo przytulaniu się. Nigdy jednak nie zostawimy ich samych bez nadzoru, to zbyt niebezpieczne. ↓ KLATKA DLA ŚWINKI MORSKIEJ ↓ Wybieg dla świnki morskiej w domu, gdzie mieszka kot Nasza świnka morska potrzebuje codziennego ruchu. Nawet największa klatka to za mało. Musimy zorganizować dla zwierzaka wybieg i odgrodzić go od wszystkiego, co niebezpieczne. Warto wyłożyć taki teren jakimś przyjemnym, ale łatwym do uprania materiałem (świnki potrafią brudzić i załatwiać się w różnych miejscach). Zabierzmy też z wybiegu wszystkie drobne przedmioty, które mogą zostać połknięte, kable, trujące rośliny, zabezpieczmy też ostre kanty. Co robimy z mruczkiem? Jeśli zwierzaki bardzo dobrze się dogadują i świnka czuje się swobodnie w towarzystwie mruczka, jak najbardziej futrzak może jej towarzyszyć. Jeśli jednak jego obecność stresuje świnkę morską, poprośmy kogoś z domowników, aby zajął się w tym czasie pupilem albo zamknijmy go w oddzielnym pokoju. Pamiętajmy tylko, aby równo obdzielać miłością i troską oba zwierzaki, bo inaczej jedno z nich poczuje się odrzucone, tak samo jak w przypadku dzieci. Choć świnka i mruczek mają inne potrzeby i inaczej budują relację z właścicielem, potrzebują tyle samo naszej miłości, wspólnej zabawy i ochrony. Są teraz rodzeństwem, nawet jeśli mało utrzymującym ze sobą kontakt. Tekst: Magdalena Dolata Zdjęcie: © vvvita —
Koty to bardzo zabawne zwierzęta. Można o nich powiedzieć, że są senne, kapryśne i w większości przypadków puszyste, co czyni je jednym z ulubionych zwierząt domowych w dzisiejszych czasach. Teraz, mimo że większość kotów wierzy, że są królami domu, mają wrogów, którzy zjedzą im włosy. Chcesz wiedzieć, czym one są? Czego boją się koty? W takim razie nie możesz przegapić tego artykułu na AnimalWised!as 10 rzeczy, których koty boją się najbardziej! Dalej! 1. Woda Woda to jedna z rzeczy, których koty nienawidzą najbardziej. Nawet jeśli tylko kilka kropel spadnie na twoje ciało, najprawdopodobniej będziesz uciekał z niebezpiecznego miejsca. To prawda, że niektóre koty nie mają problemu z zamoczeniem się, a nawet uwielbiają kąpiele, ale zazwyczaj nie jest to najczęstsze. Wśród teorii tłumaczących tę niechęć do wody najbardziej zakorzeniona jest fakt, że wiele ras kotów pochodzi z obszarów pustynnych położonych na Bliskim Wschodzie i w Chinach, gdzie miał mały kontakt z wodą przez wieki. 2. Silne zapachy Czy myślałeś, że psy były jedynymi zwierzętami z wrażliwymi nosami? Jesteś w błędzie. Chociaż prawdą jest, że zapach kotów nie jest tak wrażliwy jak ich psich towarzyszy, nie oznacza to, że ich nos traci wielką różnorodność i intensywność otaczających go zapachów. Z tego powodu koty są odpychane przez silne zapachy, takie jak ocet winny, cebula, benzyna, napoje alkoholowe, pośród innych. Jeśli którykolwiek z tych zapachów będzie obecny w powietrzu, Twój kot stanie się czujny i spróbuje uciec tak szybko, jak to możliwe. Sprawdź 10 zapachów, których koty nienawidzą najbardziej i unikaj ich. 3. Trzymaj je siłą Koty są bardzo niezależnymi zwierzętami, dlatego lubią zachować swoją przestrzeń i być wolnymi. Dlatego koty nienawidzą uczucia uwięzienia między twoimi ramionamiDzieje się tak, gdy nie chcą być pod opieką lub zmuszani do robienia rzeczy, których nie chcą, aż do prawdziwego strachu. Bez wątpienia jest to jedna z rzeczy, których najbardziej się boją, ale przede wszystkim najbardziej nienawidzą w ludziach. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z tym artykułem: „5 rzeczy, których koty nienawidzą w ludziach”. To kłamstwo, że koty nie są zbyt czułe, ale dla nich wszystko ma swoją dawkę. Tak więc, jeśli nosisz kota i zauważysz, że próbuje uciec z całej siły, pozwól mu spokojnie odejść. Jeśli odmówisz, najprawdopodobniej dostaniesz zadrapanie lub ugryzienie, ostrzegamy! 4. Nieznani ludzie Jeśli będziesz się zastanawiać co przeraża koty, jedną z rzeczy, których najbardziej się boją, jest przybycie obcych na ich terytorium. Nie wszystkie koty boją się obcych, którzy przychodzą do twojego domu, ale większość ucieka, aby się ukryć, gdy zorientują się, że przybył ktoś spoza rodziny. Najwyraźniej dzieje się tak dlatego, że koty nie radzą sobie z koniecznością konfrontować nieznane sytuacjei dziwna osoba z wieloma zapachami i dźwiękami, o których nigdy nie słyszał, idealnie pasują do tej kategorii dla niego. Jeśli jednak ta osoba zostanie w domu przez kilka dni, stopniowo zbliży się do siebie, aż poczuje się pewnie. Teraz, jeśli właśnie adoptowałeś kota i zauważyłeś, że się ciebie boi, zajrzyj do artykułu „Jak zdobyć zaufanie kota”. 5. Głośne dźwięki Koty mają wysoko rozwinięte zmysły i inaczej postrzegają świat niż ludzie. Jedną z cech, które je charakteryzują, jest ich dobry zmysł słuchu. Z tego powodu głośne dźwięki denerwują i przerażają koty, będąc kolejną z rzeczy, których boją się najbardziej. Krzyki, petardy na Boże Narodzenie, głośna muzyka, odkurzacze, burze, klaksony i długie itp. straszą kota, a nawet mogą powodować stres i lęk. Sprawdź główne objawy stresu u kota i działaj szybko. 6. Zmiany w rutynie Jedz, śpij i baw się, potem jedz, śpij i baw się. Może to zabrzmieć znajomo, a na pewno jest to codzienność twojego kota, ponieważ to zwierzęta, które uwielbiają rutyny w swoim życiu. Z tego powodu zmiany mają tendencję do odrzucania ich, a nawet dają poczucie strachu. Jeśli planujesz coś zmienić w życiu swojego pupila, np. jego dietę, miejsce, w którym śpi, a nawet jeśli planujesz przeprowadzkę, najlepiej wprowadzaj zmiany stopniowo i bądź cierpliwy w procesie adaptacji kota. 7. Niespodzianki Nie jest tajemnicą, że koty to przerażające i ostrożne zwierzęta, więc nienawidzą być zaskoczeni. Filmy pokazujące ludzi straszących swoje koty ogórkami i innymi rzeczami krążą w Internecie, ale prawda jest taka, że koty same nie boją się tych przedmiotów, ale tego, że podszedł do nich nie będąc w stanie zauważyć. Aby uzyskać więcej informacji, nie przegap tego artykułu: „Dlaczego koty boją się ogórków”. Choć może się to wydawać zabawne, zaskakiwanie go jest czymś, co przeraża twojego kota, więc tylko to wywołuje niepokój i stres w nim, więc zalecamy, abyś poszukał zdrowych sposobów na dobrą zabawę. 8. Balony Okrągłe, ciche, powolne ruchy i jakby tego było mało latające! Balony to jedna z tych rzeczy, które sprawią, że Twój kot będzie uciekał, by się ukryć bez zastanowienia, ponieważ wywołują u niego prawdziwy strach. Dlaczego balony straszą koty? Kociom trudno jest zrozumieć, o co im chodzi, zwłaszcza jeśli są to unoszące się balony wypełnione helem. W większości przypadków, mylą je z groźny drapieżnik, więc wolą uciekać. 9. Psy Chociaż są wyjątki, zwykle jest to kolejna z rzeczy, których koty boją się najbardziej, a mianowicie czują się niepewnie w obecności psów. Powód? Psy są przyzwyczajone do szczekania i pogoni za kotami, które po drodze natkną się na jednego z nich. Wykazano jednak, że po procesie adaptacji obie rasy są w stanie żyć razem w przyjemny sposób. Jeśli mieszkasz już z psem i kotem i zauważyłeś, że nie mogą się nawzajem znieść, zapoznaj się z naszymi wskazówkami, jak dogadać się psa i kota. 10. Niech się na ciebie gapią Żadne zwierzę nie lubi długotrwałych, przenikliwych spojrzeń, a koty nie są wyjątkiem. Ze swoimi opiekunami mogą nie okazywać żadnego strachu ani reakcji, jednak wobec nieznanych osób może czuć się zagrożony kiedy patrzą w twoje oczy. W obliczu niebezpieczeństwa mogą zareagować gwałtownie lub uciec. Jeśli z jakiegoś powodu spojrzenia twojego kota i twoje się spotkają, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest bardzo powolne mruganie, aby zwierzę czuło się bezpiecznie. Jeśli chcesz przeczytać więcej artykułów podobnych do 10 rzeczy, których koty boją się najbardziej, zalecamy wejście do naszej sekcji Ciekawostki świata zwierząt.
Świnki morskie to bardzo towarzyskie, ciekawskie i otwarte na ludzi zwierzęta. W przeciwieństwie do większości gryzoni, chętnie komunikują się całą gamą dźwięków, nie tylko w obrębie własnego gatunku, ale również ze swoimi opiekunami. Oto krótka ściąga, jak zrozumieć odgłosy swojej świnki: 1. Głośne kwiczenie – chyba najbardziej znany wszystkim właścicielom odgłos. Oznacza on po prostu nawoływanie. Czasami wołają tak członków stada, czasami wołają opiekunów, żeby przyszli się z nimi pobawić. Na ogół jednak jest to głośny odzew na usłyszany dźwięk otwieranej lodówki, szeleszczącej torebki foliowej czy czegokolwiek, co jednoznacznie kojarzy im się z miską pełną świeżej marchewki, ogórka czy pietruszki. Takie po prostu „człowiek, daj jeść!!” 😉 2. Ciche, jękotliwe marudzenie – to z kolei znak, że nasz zwierzak nie jest zadowolony. Nie ma ochoty być głaskany, towarzystwo innej świnki lub obcego człowieka go irytuje, „a tak w ogóle to chce mi się siku, proszę mnie odstawić do klatki!” 3. Chrumkanie – jest to odgłos posiadający różne znaczenia, w zależności od jego natężenia oraz częstotliwości. Potrzebujemy nieco wprawy, żeby dobrze rozróżnić sytuację. Może to oznaczać: – codzienną, zwykłą rozmowę z drugą świnką, co z punktu widzenia opiekuna na ogół nie ma szczególnego znaczenia, – głębokie, bulgoczące chrumkanie, będzie oznaczało, że samczyk zaleca się do samiczki, – chrumkająco/gruchający odgłos może też oznaczać ogólne poczucie szczęścia, zadowolenie z przysmaku, bardzo dobry humor, „człowiek fajny jesteś, a dropsy były pycha”. 4. Cichutkie popiskiwanie pod nosem – świnka ma niezły humor, całkiem udany dzień, opowiada sama sobie i najbliższemu otoczeniu, jak to jej się dobrze w życiu układa. 5. Mruczenie – także oznacza ogólne zadowolenie, choć zazwyczaj ma miejsce w nowej sytuacji, gdy świnka odkrywa zakamarki mieszkania lub przekonuje się, że jednak na rękach u opiekuna jest miło i wygodnie. Albo też przeciwnie, nowa sytuacja ją zestresowała, ale nie jest źle, żyje, nic się jej złego nie dzieje, więc mruczy żeby się uspokoić. 6. Szczękanie zębami – jest dźwiękiem rzadko okazywanym człowiekowi, częściej innym świnkom i jest oznaką agresji oraz ostrzeżenia, że zaraz mogą posypać się kłaki. 7. Przerywane pomrukiwanie – brzmi trochę jakby świnka miała w czasie mruczenia lekką czkawkę. Zwierzak mówi nam w ten sposób, że czuje się chory i coś jest nie tak. Może być przy tym dość osowiały. 8. Gwizdanie – długie i przeciągłe oznacza, że świnkę coś boli, że bardzo tęskni za kimś kto nagle zniknął albo z jakiegoś powodu jest przerażona, niemal bliska histerii. Cichutkie może być zwykłym powitaniem. Z sygnałów niewerbalnych, którymi komunikują się świnki, również możemy wyróżnić kilka najbardziej popularnych: 1. Obgryzanie klatki – czyli to co często budzi właściciela w środku nocy, albo nie pozwala w spokoju wiadomości obejrzeć. Świnka komunikuje w ten sposób, że przepotwornie jej się nudzi, ma dość siedzenia w klatce i domaga się jakiejkolwiek rozrywki, żeby rozładować frustrację. 2. Zamieranie w bezruchu – jeśli świnka wygląda, jakby w każdej chwili była gotowa do ucieczki to najpewniej tak właśnie się czuje. Jest w nowym otoczeniu, nie zna jeszcze dobrze swojego człowieka albo jego nowych przyjaciół, jest przerażona okazywaną jej uwagą i chce być gotowa, żeby uciec zanim ktokolwiek będzie próbował ją dotknąć lub złapać. 3. Podskakiwanie – tak zwany „popcorning”, bo zwierzak zachowuje się jak ziarenka kukurydzy w maszynce do popkornu 😉 ma miejsce, gdy świnka jest szczęśliwa, rozluźniona i chce się bawić. Na ogół przydarza się młodym zwierzętom. 4. Lizanie – ma różne definicje, ale wiele wskazuje na to, że jest to po prostu oznaka sympatii ze strony świnki. Choć nie wszystkie liżą ludzi, nawet jeśli lubią ich towarzystwo. Mam nadzieję, że to krótkie wyjaśnienie pomoże Państwu lepiej zrozumieć swoich małych przyjaciół. Ze swojej strony mogę tylko jeszcze życzyć wyłącznie radosnego mruczenia prosiaczków 🙂 Bibliografia:
czego boją się świnki morskie